Kategorie
Starożytność

Sarkofag Aleksandra (Abdalonymosa)

Patrząc dalej w prawo, widzimy dwóch wojowników walczących pieszo. Zasłaniający się okrągłą tarczą Grek w ferworze walki depcze po zwłokach Persa leżącego twarzą do ziemi. Naciera on na bezbronnego, nieosłoniętego wroga, którego złamana włócznia została namalowana na drugim planie. Pers wzniesionymi do góry rękami instynktownie zasłania głowę przed ciosem.
Kolejny Grek, spinający konia, został przedstawiony w momencie ataku mieczem na schylonego, prawie przykucniętego przy ziemi Persa. Atakujący trzyma wodze w lewej ręce, a prawą wznosi, aby zadać cios mieczem. Przerażony żołnierz osłania się tarczą wzniesioną nad głową, a prawą ręką próbuje chwycić konia lub nogi jeźdźca, by go zrzucić na ziemię. Za tymi dwiema postaciami, w głębi na trzecim planie, widać perskiego łucznika, który przygotowuje się do wypuszczenia strzały. Być może celem jest Aleksander? Większą część tej postaci zasłania klęczący Pers i zad konia greckiego żołnierza. Także na trzecim planie przed greckim jeźdźcem pojawia się na koniu Pers, zwrócony ku niemu w prawą stronę. Grek, z odkrytą głową, bez hełmu, rzuca się na wroga chwytając za uzdę jego konia i podnosząc wysoko miecz z zamiarem zadania ciosu. Pod nogami konia, w zastygłej pozie w momencie śmierci, z zamkniętymi oczami, współotwartymi z bólu ustami i z odrzuconą głową, leży na wznak Pers. Obok niego porzucona, niepotrzebna już tarcza. Obok zmarłego kolegi, przodem do oglądającego, z kolanem wspartym o ziemię widoczny włócznik perski rzuca oszczepem w jeźdźca macedońskiego. Jeździec znajduje się na skraju po prawej stronie. Siedzi on na wspinającym się koniu i zadaje śmiertelny cios konnemu Persowi. Grek jest ranny w lewą nogę. Ciężko rannego Persa, spadającego na ziemię chce uratować i osłonić tarczą jego kolega, ale bezwładne ciało towarzysza opada mu na rękę. Podtrzymujący ciało Pers, zaaferowany obroną, depcze zwłoki leżącego Greka, zranionego poniżej lewej piersi i pada na swoją tarczę obok kolegi, którego pelta widoczna jest na dalszym planie.
Badacze zgadzają się, że postacią po lewej stronie sceny bitwy jest Aleksander. Centralną postacią, jeźdźcem na koniu najprawdopodobniej jest przyjaciel Aleksandra, Hefajstion, który wprowadził Abdalonymosa na tron. Jeździec po prawej stronie to Perdikkas, który kierował oblężeniem Tyru, a po śmierci Aleksandra został głównym wodzem w Babilonie.
W wyrzeźbionej scenie dominującą przewagę osiągnęli Grecy. Żołnierze perscy zostali ukazani w mniej korzystnym świetle, jako polegli lub w pozach przykucniętych, klęczących, a więc niższych od górujących na koniach Greków. To ważny chwyt psychologiczny wielkość i potęga Greków kontra upadek i znajdujące się niżej sylwetki Persów. Należy sądzić, że rzeźbiarz, który wykonał to dzieło był mistrzem sztuki rzeźbiarskiej. Potrafił w niesłychanie ujmujący sposób przedstawić scenę batalistyczną, emocje ludzi w ferworze walki, ale jednocześnie sprawić, aby dzieło podświadomie wpływało na wrażenia odbiorcy. Dzieło to miało wydźwięk polityczny. Być może sarkofag miał być monumentem politycznym łączącym Abdalonymosa z Aleksandrem Wielkim. Takie samo skojarzenie znajduje się u N. Saundersa((N. J. Saunders, op. cit., s. 161.)).
Rzeźbiarz ukazał zamęt bitwy, przedstawił osiemnaście postaci realistycznie, z zachowaniem symetrii i właściwym rozplanowaniem. Pośrodku obrazu przedstawiono pięć postaci w trzech planach. Centralny punkt stanowi grecki jeździec ukazany na drugim planie, przed nim dwie postacie klęczące, a za nim, na trzecim planie łucznik zwrócony w lewo, zakryty do połowy ciała i jeździec, którego koń częściowo jest niewidoczny.
Kompozycja została starannie przemyślana. Zwraca na to uwagę Maria Bernhard. Na skraju, po lewej i prawej stronie widoczni są jeźdźcy zwróceni ku środkowi sceny. Obok nich znajdują się grupy żołnierzy składające się z trzech osób (jeźdźca i dwóch pieszych)((M. Bernhard, op. cit. s. 434.)). Analizując kompozycję można dostrzec, jak ważna dla rzeźbiarza była symetria i rytm całego układu: umieszczenie na skrajach i pośrodku postaci jeźdźców. Scena ta jest gloryfikacją Greków i wyidealizowanym wyobrażeniem bitwy pod Issos. Pokazuje greckich wojowników w momencie, gdy szala zwycięstwa przechyliła się na ich stronę. Zwycięstwo w tej bitwie właściwie osiągnęła, lepiej od perskiej wyszkolona i uzbrojona jazda macedońska((Diod., 17.34.7; Curt., 3.11.11-16; Arr. An., 2.11.4-7; Just., 11.9; It. Alex., 35; R. Lane Fox, op. cit., s. 173-174.)). Maksymalny realizm sceny uzyskano dzięki zastosowaniu perspektywy (trzy plany) i pomalowaniu elementów.
Na drugim długim boku B Aleksander pojawia się podczas polowania na lwy. Przedstawiony jest w charakterystycznym i nietypowym stroju będącym mieszanką elementów macedońskich i perskich – obcisłym perskim chitonie. Ubiór Aleksandra stał się pomocny przy ustaleniu daty powstania sarkofagu. Taki strój zakładał Aleksander dopiero po zamordowaniu Dariusza w 330 roku przed Chr. Tylko Hefajstion nosił bardzo podobną szatę. W tej scenie Abdalonymos ukazany jest jako przyjaciel macedońskiego króla.
Pośrodku kompozycji przedstawiono rannego lwa atakującego konia, na którym siedzi jeździec. Prawdopodobnie jest nim Abdalonymos. Lew potężnymi pazurami lewej łapy wbija się w bok konia, a zębami szarpie jego pierś. Zaatakowany ranny koń wspina się na tylnych nogach, a przednimi broni się przed atakiem. Siedzący na koniu jeździec wznosi włócznię, aby ugodzić nią drapieżnika. Abdalonymosa umieszczono na pierwszym planie, w centrum akcji, co podkreśla jego królewski status, a także sugeruje, że sarkofag został wykonany jeszcze za jego życia, co było powszechną praktyką((A. Stewart, op. cit., s. 297.)). Inni uczestnicy polowania, każdy ze swojej pozycji przygotowany jest na obronę i pokonanie rozsierdzonej bestii. Na niewielkim pagórku za lwem stoi Pers ze wzniesionym w obu rękach toporem. Wzniósł go wysoko, aby zadać potężny cios lwu. Na prawo od drapieżnika wyrzeźbiono symetrycznie względem zaatakowanego, jeźdźca greckiego – Hefajstiona. Wbija on ostrze włóczni w ciało zwierzęcia. Duży pies myśliwski, usytuowany pomiędzy nogami konia chwycił lwa za lewą tylną łapę.
Po lewej stronie od grupy centralnej przedstawiony jest młody myśliwy utożsamiany z Aleksandrem, chociaż nie jest podobny do postaci ze strony A. Jak twierdzi Bernhard, istnieje między tymi dwoma wizerunkami powiązanie natury psychicznej: młody myśliwy, podobnie jak król w scenie bitewnej, jest uosobieniem siły i niesłychanej energii((M. Bernhard, op. cit., s. 443.)).
Władca siedzi na galopującym koniu i zamierza się do zadania drapieżnikowi decydującego ciosu. Aleksander na głowie ma królewską opaskę. Za władcą biegnie Grek trzymając w lewej ręce włócznię. Przez lewe przedramię ma przewieszoną chlamidę. W prawej ręce prawdopodobnie trzymał długi nóż lub niewielki topór. Niektóre elementy tej postaci, np. głowa, nie zachowały się. Realizm postaci rzeźbiarz uzyskał poprzez ukazanie człowieka zmęczonego wysiłkiem, jego naprężonych mięśni i gotowości do natychmiastowego zadania ciosu.

Autor: Jerzy Piątkowski

Jerzy Piątkowski - absolwent Instytutu Historii na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Obecnie doktorant IV roku historii na UJK w Kielcach. Tematem pracy doktorskiej jest Mecenat artystyczny w czasach Filipa II i Aleksandra Wielkiego. Interesuję się archeologią i historią. Od kilku lat uczestniczy w wykopaliskach archeologicznych na terenie Grecji. Dokonuje kwerend w uniwersyteckich bibliotekach greckich. Prowadzi badania in situ.