Wiara a rozum – apologia Orygenesa wobec zarzutów Celsusa. Chrześcijaństwo wobec zarzutów: wiara a rozum

W poniższej pracy zostanie przedstawiony spór pomiędzy Orygenesem a Celsusem, dotyczący relacji wiary z rozumem. Temat ten zaprezentujemy posługując się przede wszystkim dziełem Orygenesa, Przeciw Celsusowi1. Nie można odwołać się do pisma samego Celsusa, z którym polemizuje Orygenes, ponieważ takowe dzieło nie zachowało się. Jednakże, sama analiza wybranych fragmentów tekstów wspomnianego już Ojca Kościoła, pozwoli dość jasno zrozumieć jak wyglądał ich spór.

Pierwsza część niniejszej pracy ma na celu przybliżenie sylwetki tego Ojca Kościoła. Zostaną w niej wskazane główne aspekty jego poszukiwań teologicznych i zarysowana problematyka sporu z Celsusem. Podkreślimy również, dlaczego omawiana przeze mnie dyskusja może być ważna dla dzisiejszego czytelnika.

W drugiej części pracy, posługując się wybranymi fragmentami tekstów źródłowych, zostanie prześledzony spór Orygenesa i Celsusa w interesującym z punktu widzenia tej pracy aspekcie. By to uczynić wykorzystamy fragmenty: Przeciw Celsusowi. Również w tej części pracy odwołamy się do dostępnych nam opracowań dzieł tego teologa oraz publikacji, które korespondują z tematem niniejszej pracy, bądź też szerzej omawiają aspekty wspomnianego przez nas sporu.

  1. ORYGENES I JEGO CZASY

Przez wielu patrologów Orygenes jest uznawany za najwybitniejszego obok św. Augustyna, teologa chrześcijaństwa oraz tego, który zapoczątkował spekulatywny model teologii. Urodził się on w roku 185, a zmarł w 253 lub 254. Jego rodzice byli chrześcijanami, a ojciec prawdopodobnie był katechistą. Ojciec Orygenesa zginął śmiercią męczeńską w roku 202, w czasie prześladowań za cesarza Septymiusza Sewera. Orygenes otrzymał od ojca wykształcenie helleńskie oraz biblijne. Kolejnym z jego nauczycieli filozofii był Ammoniusz Sakkas. Przez biskupa swego rodzinnego miasta został ustanowiony katechetą2.

W późniejszych latach życia Orygenesa założył on w Aleksandrii szkołę dla katechumenów. Uwikłał się w konflikt pomiędzy biskupami Aleksandrii oraz Cezarei, w wyniku którego osiadł właśnie w Cezarei, gdzie kierował szkołą podobną do tej w Aleksandrii. Orygenes wielokrotnie brał udział w publicznych debatach z gnostykami. W czasie prześladowań za Cesarza Decjusza został pojmany i zmarł w 253 r. na skutek tortur3.

Wedle Orygenesa filozofia jest tylko narzędziem, które ma służyć uzasadnianiu wiary chrześcijańskiej. Według niego nauka ta zniekształca jedyną i prawdziwą mądrość, która została uosobiona w Jezusie. W momencie pojawienia się chrześcijaństwa filozofia czysto rozumowa straciła rację bytu, ponieważ wszystkie jej działy powinny mieć odniesienie do Boga i do Niego zmierzać4.

Ostatnim dziełem, które pozostało po tym wielkim teologu jest Przeciw Celsusowi5. Tekst ten ma pomóc udzielić odpowiedzi na poglądy neoplatońskiego filozofa Celsusa, które sformułował w dziele Słowo prawdziwe6. Według Celsusa, Jezus był oszustem, natomiast fenomen chrześcijaństwa można tłumaczyć łatwowiernością wierzących. W swojej odpowiedzi skierowanej do Celsusa, Orygenes jest bardzo systematyczny i uporządkowany. Po kolei obala poszczególne argumenty wysunięte przez swego adwersarza. Posługując się przy tym elementami filozofii greckiej, dokonuje jej integracji z myślą chrześcijańską. Charakteryzowany tu Ojciec Kościoła zauważa przy tym i zaznacza wszelkie nieciągłości jakie niesie ze sobą myśl grecka. Orygenes stwierdza, iż krytykowana przez Celsusa wiara jest czymś nieodłącznym dla człowieka i towarzyszy mu przez całe życie7.

Na doniosły wkład Orygenesa w rozwój myśli chrześcijańskiej zwrócił uwagę Jan Paweł II w swojej encyklice Fides et ratio. W punkcie 39 pisze:

Pośród pierwszych przykładów, jakie można napotkać, znamienna jest z pewnością postać Orygenesa. Odpierając zarzuty wysuwane przez filozofa Celsusa, Orygenes posługuje się filozofią platońską, aby oprzeć na niej swoje argumenty i odpowiedzi. Nawiązując do licznych elementów myśli platońskiej, zaczyna kształtować pierwszą formę teologii chrześcijańskiej. Aż do tamtego czasu bowiem sama nazwa oraz idea teologii jako racjonalnej refleksji o Bogu była jeszcze związana z kulturą grecką, z której się wywodziła. W filozofii arystotelesowskiej na przykład, termin ,,teologia” oznaczał najbardziej wzniosłą część i prawdziwe szczytowe osiągnięcie refleksji filozoficznej8.

  1. POLEMIKA MIĘDZY ORYGENESEM A CELSUSEM

W tej części pracy należy odwołać się do tekstu źródłowego, jakim jest dzieło Orygenesa Przeciw Celsusowi po to, by analizując wybrane fragmenty pokazać jak wygląda apologia Orygenesa, odnosząca się do relacji pomiędzy wiarą i rozumem.

1, 9. Radzi dalej Celsus, żeby „w przyjmowaniu nauk kierować się rozumem i słuchać rozumnego przewodnika, ponieważ nie może uniknąć błędu ten, kto nieostrożnie akceptuje jakiejś poglądy”. I tych, którzy „wierzą bez dowodów”, przyrównuje do „żebrzących kapłanów Kybeli i wieszczków, do mitraistów, czcicieli Sabazjosa oraz ludzi wierzących w jakieś widma – Hekatę czy innego demona albo demony. Bo – powiada – przewrotni ludzie wykorzystując ich łatwowierność i głupotę robią z nimi, co chcą, a to samo dzieje się również wśród chrześcijan” (…)

Odpowiedź nasza jest taka: gdyby wszyscy ludzie mogli porzucić troskę o wszelkie sprawy życiowe i poświęcić się rozmyślaniom filozoficznym, to każdy powinien by pójść tą właśnie drogą. Bo i w chrześcijaństwie można znaleźć wcale nie mniej (żeby nie wyrazić się zbyt zuchwale) badania spraw wiary, wyjaśniania niejasności tkwiących w pismach proroków i przypowieści zawartych w Ewangeliach oraz wielu symbolicznych zdarzeń i przepisów prawnych.

Celsus w swoim dziele, stawia chrześcijanom zarzut praktykowania wiary naiwnej czy też, odłączonej od rozumowej refleksji. Orygenes natomiast neguje ten argument odwołując się do interpretacji Biblii, która jest mu tak bliska. Według omawianego Ojca, jedyna prawda jaka jest na ziemi to sam Chrystus9, który wypowiadał się przez proroków i apostołów. Wniosek z tego rozumowania przedstawia się następująco: chrześcijaństwo w swej naturze opiera się nie na wierze naiwnej, lecz na głębokiej refleksji intelektualnej, która ma doprowadzić człowieka do prawdy. Prawda ta objawiona w Chrystusie jest zawarta w nauczaniu ludzi przez Boga natchnionych. Tym samym nie można powiedzieć, iż wiara chrześcijańska nie ma żadnych podstaw filozoficznych. Należy również zauważyć, iż według Orygenesa lepiej jest ufać Bogu niż człowiekowi.

Kolejnym fragmentem, który dobrze ilustruje Orygenesowy styl prowadzenia apologii jest przytoczona przez nas poniżej wypowiedź.

1, 12. Powiada Celsus tak: „Byłoby dobrze, gdyby zechcieli odpowiedzieć na moje pytania – nie dlatego, żebym chciał się od nich czegoś dowiedzieć, bo wiem wszystko – ale dlatego, że wszystkich traktuję bezstronnie. Jeżeli jednak nie chcą dyskutować, ale zgodnie ze swym zwyczajem powiedzą: „Nie dociekaj” i tak dalej, to będą musieli przynajmniej wyjaśnić istotę swojej nauki i powiedzieć, skąd się ona wzięła”, itd.

Powiem mu, że to jego wiem wszystko jest szczytem pychy i zuchwalstwa: gdyby czytał pisma proroków, pełne zagadek i zwrotów niejasnych dla szerokiego ogółu, gdyby zapoznał się z ewangelicznymi przypowieściami, prawem i historią żydowską oraz z nauką apostołów i zechciał roztropnie dotrzeć do sedna sprawy, nie ośmieliłby się powiedzieć, że „wie wszystko”. Przecież nawet my, którzy poświęcamy wiele czasu na badanie tych zagadnień, nie powiemy, że wiemy wszystko, bo kochamy prawdę. Nikt z nas nie powie, że zna całokształt poglądów Epikura, i nie ośmieli się chełpić, że pojmuje cały system filozofii Platona, skoro nawet jego komentatorzy nie zgadzają się między sobą. Czyż znajdzie się ktoś tak zarozumiały, żeby powiedzieć: „Wiem wszystko, co się tyczy nauki stoickiej albo perypatetyckiej”?

Orygenes zbliża się tutaj do semickiego rozumienia prawdy. Otóż nie jest ona tylko zgodnością sądu z rzeczywistością, ale również czymś stałym, stabilnym, niczym fundament. Tym samym słusznie zarzuca swemu oponentowi nieprecyzyjność w wyrażaniu sądu. Omawiany Ojciec Kościoła stwierdza również, iż często to, jaką ktoś przyjmuje doktrynę filozoficzną pozostawione jest przypadkowi. Jako, że nie można doszukać się tu refleksji naukowej, u początku jest akt wiary. Ponadto stwierdza, że poszukiwanie prawdy jest wspólne zarówno dla ludzi, którzy studiują Pismo Święte jak i dla tych, którzy zajmują się filozofią. Tym samym prawda jest płaszczyzną która łączy wiarę i filozofię. Idąc dalej, ten, który poprzez filozofię szuka prawdy, może dojść kiedyś, przez te poszukiwania, do tego, którego Orygenes nazywa samą prawdą – Jezusa10.

1, 13. Celsus przytoczył następujące zdanie głoszone rzekomo przez chrześcijan: „Mądrość jest złem w życiu, a dobrem głupota”; trzeba stwierdzić, że szkaluje naszą nauką, bo nie zacytował dokładnie tekstu, który tak brzmi u Pawła: „Jeśli kto spośród was mniema, że jest mądry, niech się stanie głupim na tym świecie, aby posiadł mądrość. Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga” [1 Kor 3, 18-19]. Apostoł nie mówi przecież po prostu: „Mądrość jest głupstwem u Boga”, lecz podkreśla: „mądrość tego świata”. Nie mówi też: „Jeśli kto spośród was mniema, że jest mądry, niech się stanie głupim”, lecz: „niech się stanie głupim na tym świecie, aby posiadł mądrość”.

Za „mądrość tego świata” my uważamy wszelką fałszywą filozofię, która według nauki Pisma jest bezużyteczna. Nie twierdzimy wcale, że głupota jest zawsze dobrem, lecz że jest nim tylko wówczas, gdy człowiek staje się głupim „na tym świecie”! Można przecież powiedzieć, że platonik, który wierzy w nieśmiertelność duszy oraz daje wiarę poglądom głoszącym wędrówkę dusz, uchodzi za głupca zarówno w oczach stoików, którzy kpią z założeń filozofii platońskiej, jak i w oczach perypatetyków, którzy zarzucają zabobonność każdemu, kto uznaje Opatrzność i stawia Boga ponad wszystkimi bytami.

Po raz kolejny Orygenes zwraca tu uwagę na nieprawdziwe poglądy Celsusa. Dementuje jego bezpodstawne twierdzenia, wskazując tym samym na to, iż twierdzenia przeciwnika nie mają żadnych podstaw w rzeczywistości. Następnie, po raz kolejny podkreśla, iż dla chrześcijan wiara zawsze powinna się opierać na solidnym fundamencie refleksji rozumowej. Każdorazowo człowiek wierzący jest niejako zaproszony do pogłębiania swej wiary poprzez studiowanie Pisma Świętego. Celsus chce w wierze widzieć coś co prowadzi człowieka na manowce, ogranicza go w pewien sposób. Tymczasem Orygenes w swoich odpowiedziach ukazuje wiarę, jako „siłę napędową” w życiu. Wiara jest dla Orygenesa czymś co ma człowieka doprowadzić do rozwoju, również intelektualnego11.

  1. AKTUALNOŚĆ TEOLOGII ORYGENSA DZISIAJ

Chociaż od spisania przez Orygenesa swojego dzieła minęło już kilkanaście wieków, problematyka przez niego poruszana nadal pozostaje aktualna. Wielu jest ludzi, którzy są podobni Celsusowi i wysuwają mniej lub bardziej jemu podobne argumenty pod adresem chrześcijaństwa jak i wiary jako takiej. Dobrym przykładem jest tu postulat Richarda Dawkinsa, który sprzeciwia się dogmatowi w każdej jego formie, również świeckiej.

Orygenes, choć obecnie rzadko czytany i równie rzadko komentowany, może być dla współczesnego człowieka cennym nauczycielem. Analizowane w powyższej części pracy fragmenty jego dzieła są przede wszystkim przykładem rzetelności w prowadzeniu dyskursu filozoficznego. Orygenes ponadto stara się pokazać, że wiara i nauka nie są dwiema drogami ludzkiego życia. Człowiek, który chce podążać drogami wiary, nie może opuścić drogi rozumu. Wiara powinna prowadzić człowieka do analizy Pisma Świętego. Czytanie Biblii i jej studiowanie kieruje go do wiary. Myśl omawianego autora, choć sięga początków teologii chrześcijańskiej, i dziś nie traci na swej aktualności oraz może być wielce pouczająca dla wszystkich, którzy ją zgłębiają.

 

Urszula Szrek


Abstrakt:

Poniższy artykuł został napisany w celu przedstawienia sporu pomiędzy Orygenesem a Celsusem, który dotyczy relacji wiary z rozumem. Kwestie te będą przedstawione na podstawie fragmentów dzieła Przeciw Celsusowi. W pierwszej części pracy zostanie przybliżona sylwetka Orygenesa i główne aspekty jego myśli teologicznej, w drugiej zaś, na podstawie fragmentu dzieła Ojca Kościoła, zarysowany problem sporu z Celsusem. W tym miejscu nastąpią odwołania do znanych dzieł Orygenesa. W ostatniej części znajdzie się podsumowanie powyższych rozważań i wnioski, jakie można wyciągnąć z całego sporu obydwu myślicieli.

Słowa kluczowe:

Orygenes, Celsus, wiara a rozum, spór, zarzuty


Abstract:

This article was written to present a dispute between Origen and Celsus concerning the relationship of faith with wits. These issues will be presented on the basis of fragments Przeciw Celsusowi. In the first part of the work the figure of Origen and the main aspects of his theological thought will be approximated, and in the second part based on fragment of the Church Father’s work, the problem of Celsus. There will be references to known works of Origen. The last part will summarize the above considerations and the conclusions that can be drawn from the whole dispute between the two thinkers.

Key words:

Origen, Celsus, faith and wits, dispute, allegations


Bibliografia

 

  • Celsus, Słowo prawdziwe, wg: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1067 (dostęp:26.06.2015)

  • Dzidek Tadeusz, Mistrzowie teologii, Kraków 1998.

  • Historia dogmatów pod red. Sesboüé Bernard SJ, Kraków1999, t.1, Bóg zbawienia, Bernard Sesboüé SJ, Joseph Wolinski

  • Jan Paweł II, Fides et ratio, Lublin 1998, s. 39.

  • Orygenes w: Powszechna Encyklopedia Filozofii, Lublin 2000 t. 7, [autor hasła: Mariusz Szram].

  • Orygenes, Przeciw Celsusowi, PSP 17, t. 1-2, Warszawa 1977. 


1 Orygenes, Przeciw Celsusowi, PSP 17, t. 1-2, Warszawa 1977. 

2 Orygenes w: Powszechna Encyklopedia Filozofii, Lublin 2000 t. 7, [autor hasła: Mariusz Szram].

3 Tamże.

4 Tamże.

5 Orygenes, Przeciw Celsusowi, Warszawa, 1977.

6 Celsus, Słowo prawdziwe, wg: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1067

7 Tadeusz Dzidek, Mistrzowie teologii, Kraków 1998.

8 Ojciec Święty Jan Paweł II, Fides et ratio, Lublin 1998, s. 39

9 Historia dogmatów pod red. Bernarda Sesboüé SJ, Kraków1999, t.1, Bóg zbawienia, Bernard Sesboüé SJ,
Joseph Wolinski, s. 185.

11 Tamże.


Zdjęcie: Wikimedia commons