Kategorie
do roku 1918

4200 mil podniebnej żeglugi – afrykańska misja sterowca L59 w 1917 roku – część 2

Inną kwestią wartą rozpatrzenia jest spojrzenie na misję L 59 z perspektywy rozwoju lotnictwa. Lot ten co prawda nie był rekordowy, gdyż wspomniany sterowiec LZ 120 utrzymywał się w powietrzu dłużej, ale i tak musi on budzić respekt. Przy ówczesnym poziomie zaawansowania technicznego załodze aerostatu udało się pokonać 6757 km w niesprzyjających warunkach klimatycznych i pogodowych. Mimo braku radionawigacji, aż do samego końca utrzymywano założony kurs. Co więcej, maszyna miała w zbiornikach tyle paliwa, by kontynuować lot przez kolejne 64 godziny. Wydaje się, że Zupitza miał rację – ówczesne sterowce mogły dolecieć z Niemiec do Stanów Zjednoczonych. W prostej linii między Hamburgiem a Nowym Jorkiem jest niecałe 6150 km, biorąc pod uwagę nawet korekty kursu ze względu na warunki atmosferyczne, lot taki był raczej możliwy do zrealizowania. Misja L 59 pozostawała utajniona aż do wiosny 1919 roku, kiedy to niemal jednocześnie osiągami silników maszyny pochwaliła się w prasie firma Maybach, a Maximilian Zupitza opublikował swe wspomnienia w Kolonialzeitung. Choć akcja była nieznana szerzej opinii publicznej, to niemieccy lotnicy oraz konstruktorzy z fabryki Zeppelina musieli znać jej szczegóły. Zapewne doświadczenia z tego lotu zaowocowały przy budowie transatlantyckich sterowców LZ 106 (późniejszy USS Los Angeles ZR-3)((USS Los Angeles ZR-3, Airships.net: A Dirigible and Zeppelin History Site, <http://www.airships.net/us-navy-rigid-airships/uss-los-angeles>, [07.10.2015 r.])), a nawet LZ 127 Graf Zeppelin((Graf Zeppelin History, Airships.net: A Dirigible and Zeppelin History Site, <http://www.airships.net/lz127-graf-zeppelin/history>, [07.10.2015 r.])) czy LZ 129 Hindenburg((LZ-129 Hindenburg: A Detailed History, Airships.net: A Dirigible and Zeppelin History Site, <http://www.airships.net/hindenburg/lz129-hindenburg-detailed-history>, [07.10.2015 r.])). Niemcy nie byli jednak pionierami w locie sterowcem przez Atlantyk. Pierwszy raz temu zadaniu podołał brytyjski aerostat R34. Do misji wystartował 2 lipca 1919 roku z East Fortune w Szkocji, a do USA dotarł 4 dni później, po ponad 108 godzinach lotu. Co ciekawe, podobnie jak w przypadku planowanego lądowania L 59, w przyziemieniu asystował jeden z członków załogi, który wylądował na spadochronie((The transatlantic voyage of R 34, Flight, 10 July 1919, s. 906-912, <https://www.flightglobal.com/pdfarchive/view/1919/1919%20-%200906.html>, [07.10.2015 r.])). Długodystansowe loty niemieckich Zeppelinów, jak i misja R34 zapowiadały złotą erę sterowców, która nastała pod koniec drugiej dekady XX wieku. Zakończyła ją dopiero katastrofa Hindenburga w 1937 roku. Jednak już wcześniej swe możliwości pokazały maszyny cięższe od powietrza. Pierwszy lot nad Atlantykiem bez międzylądowań wykonał samolot Vickers Vimy w dniach 14-15 czerwca 1919 roku, pilotowany przez Brytyjczyków Alcocka i Browna((The transatlantic flight, Flight, 19 June 1919, s. 801-805, <https://www.flightglobal.com/pdfarchive/view/1919/1919%20-%200801.html>, [07.10.2015 r.])). Wyprzedzili oni tym samym swych rodaków z R34. Jak widać już wtedy samoloty dorównywały zasięgiem sterowcom, a w przypadku tego lotu czas jego trwania wynosił jedynie 72 godziny, co było znacząco krótszym okresem. Przejmowanie części zadań aerostatów przez płatowce było widoczne już w czasie I wojny światowej. Nawet w Niemczech pod koniec wojny aerostaty w roli ciężkich bombowców były zastępowane przez samoloty bombowe. Przyszłość miała zdecydowanie należeć do tych ostatnich. Sterowce miały bowiem pewne ograniczenia, które wykluczały je z powszechnego użycia. Były to maszyny drogie, skomplikowane w konstrukcji i obsłudze naziemnej, wymagały też gigantycznych obiektów do hangarowania. Jako jednostki lżejsze od powietrza były bardzo zależne od warunków atmosferycznych, co pokazały trzy próby lotu L 59 w kierunku Afryki. Choć maszyny cywilne z lat 20. i 30. XX wieku oferowały pasażerom komfort podróży nieporównywalny z jakimkolwiek ówczesnym stałopłatem, to w przyszłości rozwój napędu odrzutowego i skonstruowanie samolotów szerokokadłubowych całkowicie zmieniły tą sytuację. Trzeba przyznać rację Peterowi Strasserowi, który tak wypowiadał się o aerostatach: sterowiec jest i pozostanie bronią możliwości, kiedy odpowiednie możliwości są spełnione, może odpłacić się nadzwyczajną służbą((Cyt. za: D. H. Robinson, op. cit., s. 295.)). Nie można się więc dziwić, że rozwój bardziej uniwersalnych samolotów spowodował powolne odejście sterowców na zasłużoną emeryturę((J. Goebel, op. cit., s. 107; D. H. Robinson, op. cit., s. 295; K.-W. Schäfer, op. cit., s. 1.)).

Misja L 59, choć zakończyła się niepowodzeniem, to pokazała ówczesne możliwości statków powietrznych lżejszych od powietrza. Wówczas jedynie sterowce mogły podjąć się tak wymagającego zadania, a afrykańska odyseja niemieckiego zeppelina stała się jaskółką, zapowiadającą międzykontynentalne loty pasażerskie aerostatów. Choć był to tylko epizod w historii lotnictwa, to odcisnął znaczące piętno na ówczesnych konstruktorach lotniczych i społecznych wyobrażeniach na temat podniebnych podróży. Sama misja L59 nie miała większego znaczenia militarnego, ale nawet Niemcy planowali ją jako zdarzenie symboliczne, które miało wzbudzić podziw całego świata. Mimo że akcja pozostała tajna, to bez wątpienia Bockholtowi i jego załodze należał się szacunek i uznanie za podjęcie tak trudnego zadania w niesprzyjających warunkach.

Damian Zieliński

Bibliografia:
Opracowania i źródła:

Brudek Paweł, Afryka Wschodnia 1914-1918, Warszawa 2008.

Czapliński Marek, Niemiecka polityka kolonialna, Poznań 1992.

Goebel Johannes, Afrika zu unseren Füßen: Lettow-Vorbeck entgegen und andere geheimnisvolle Luftschiffahrten, Leipzig 1925.

Klein-Arendt Reinhardt, „Kamina ruft Nauen!”: Die Funkstellen in den deutschen Kolonien 1904-1918, Dessau 2010.

Lettow-Vorbeck Paul, Mein Leben, Biberach an der Riss 1957.

Lettow-Vorbeck Paul, Meine Erinnerungen aus Ostafrika, Leipzig 1920.

Michels Eckard, „Der Held von Deutsch-Ostafrika“. Paul von Lettow-Vorbeck. Ein preußischer Kolonialoffizier, Paderborn 2008.

Robinson Douglas H., The Zeppelin in Combat: A History of the German Naval Airship Division, 1912-1918, Sun Valley 1966.

Seifert Karl-Dieter, Deutsche Flieger über den Kolonien, Zweibrücken 2007.

Zins Henryk, Historia Afryki Wschodniej, Wrocław 1986.

Publikacje internetowe:

Airships.net: A Dirigible and Zeppelin History Site, http://www.airships.net

Schäfer Karl-Wilhelm, Einige Aspekte zur Afrika-Fahrt des Marine-Luftschiffes L 59, http://www.traditionsverband.de/download/pdf/aspekte_afrika.pdf

The transatlantic flight, Flight, 19 June 1919, https://www.flightglobal.com/pdfarchive/view/1919/1919%20-%200801.html

The transatlantic voyage of R 34, Flight, 10 July 1919, https://www.flightglobal.com/pdfarchive/view/1919/1919%20-%200906.html

Zdjęcie: WIkimedia Commons via Autor

Autor: Damian Zieliński

Damian Zieliński - Doktorant w Zakładzie Historii Powszechnej XIX i XX wieku IH UAM. Laureat Nagrody im. Kazimierza Tymienieckiego za najlepszą pracę magisterską obronioną w Instytucie Historii UAM w roku akademickim 2012/2013 (tytuł rozprawy: Paul Emil von Lettow-Vorbeck – biografia). Interesuje się historią Niemiec i Afryki w XIX i XX wieku oraz teorią wojskowości.