Kategorie
1918-1939

O polskiej symbolice lotniczej oraz o pierwszych zwycięstwach powietrznych 1919 r. w świetle najnowszych badań

Inaczej natomiast ma się kwestia trzeciego z pilotów używających w okresie wielkiej wojny biało-czerwonej szachownicy, por. pil. Mariana Gawła, na którego jednomiejscowym samolocie myśliwskim typu Brandenburg KD (Hansa Brandenburg D. I – nr 28.17) z Flik. 41. J jesienią 1917 r. na lotnisku Sesana na Froncie Włoskim pojawiło się omawiane godło. Feldpilot, oberleutnant M. Gaweł, urodzony 10 IX 1889 r. w Sanoku, w trakcie studiów na Akademii Rolniczej w Dublanach 1 X 1909 r. powołany został do służby wojskowej w armii austro-węgierskiej jako jednoroczny ochotnik. Ukończywszy szkołę kadetów i Techniczną Akademię Wojskową, jako ppor. c. k. armii został przydzielony do 30. pułku artylerii polowej (pap), z którym 1 VIII 1914 r. wyruszył na Front Wschodni wielkiej wojny. Ranny w nogę 30 VIII 1914 r. trafił do szpitala, a jego rekonwalescencja trwała aż do 1 VII 1915 r., kiedy zgłosił się jako ochotnik do lotnictwa. Jako oberlejtnant (por.), od 1 V 1915 r. odznaczony Wojskowym Krzyżem Zasługi 3. klasy z Dekoracją Wojenną, 1 VII 1915 r. trafił do Flik. 5. I służąc w niej jako obserwator rozpoczął loty bojowe 2 VIII 1915 r. z lotniska Ujvidek (Novi Sad) na Froncie Serbskim. Wykonywał m.in. loty zwiadowcze na samolotach typu Brandenburg C. I nad silnie broniony Belgrad, za co zebrał pochwały od dowództwa, zaś 1 V 1916 r. rozpoczął trzymiesięczne szkolenie w pilotażu w Szkole Pilotów w niemieckim Grossenheim, a następnie miesięczne szkolenie w pilotażu w Oficerskiej Szkole Lotniczej w Wiener Neustadt. 1 IX 1916 r. został przydzielony do Flik. 36. i 4 IX 1916 r. objął dowództwo Fliegerzug (plutonu lotniczego) wyodrębnionego z jej składu skierowanego na front rumuński. Loty bojowe rozpoczął z lotniska Dragomirowo w północnej Bułgarii. 25 XI 1916 r., w chwili bombardowania przez trzy samoloty z Flik. 36. linii kolejowej Zimnicea-Alexandria, pilotowany przez niego samolot typu Brandenburg C. I nr 68.17, został zaatakowany przez samolot rozpoznawczy typu Farman rumuńskiego lotnictwa w rejonie miasteczka Uhnulet. Obsługując przedni km por. pil. M. Gaweł zestrzelił przeciwnika. Był to jego pierwszy wojenny zestrzał, za co został odznaczony Orderem Żelaznej Korony III Klasy z Dekoracją Wojenną oraz jako pierwszy oficer c. k. armii na froncie rumuńskim otrzymał pruski Krzyż Żelazny II Klasy. Następne zwycięstwo odniósł 2 IV 1917 r., kiedy wraz ze strzelcem Karlem Ryantem na samolocie typu Brandenburg C. I nr 68.16 w rejonie dunajskiego portu Braiła uszkodził, zmuszając do przymusowego lądowania po własnej stronie frontu, wrogi samolot bombowy zamierzający dokonać nalotu na ten ważny cel. W monotonii lotów bojowych spektakularnym wyczynem było jego lądowanie samolotem typu Brandenburg C. I nr 63.29 na hangarze (sic!) lotniska Baneasa w Bukareszcie. 22 IV 1917 r. por. pil. M. Gaweł opuścił Flik. 36. odchodząc na zasłużony urlop i na dalsze szkolenie w Flik. 6. w Wiener Neustadt na samolotach myśliwskich typu Brandenburg D. I. 1 V 1917 r. trafił do Flik. 32. zaś 12 VI 1917 r. objął stanowisko chefpilota w tej jednostce wyposażonej w samoloty myśliwskie typu Aviatik Berg D. I. na lotnisku St. Veit w rejonie frontu nad rzeką Isonzo. Za tę służbę doszły nowe odznaczenia – m.in. Srebrny Wojskowy Medal Zasługi z Mieczami oraz dożywotnie prawo do noszenia odznaki pilota, co było znaczącym wyróżnieniem w K. u. K. Luftfahrtruppen, gdzie stosowano zasadę noszenia jej na określony czas. Znakomita opinia, jaką posiadał u przełożonych, spowodowała, że został jako chefpilot przeniesiony 26 II 1918 r. do elitarnej wówczas w c. k. lotnictwie myśliwskiej Flik. 41. J. Pod koniec lutego 1918 r. lotnicze szczęście opuściło por. pil. M. Gawła, gdy zmuszony był przymusowo lądować na samolocie myśliwskim typu Albatros D. III nr 153.133. Wskutek rozbicia samolotu, pilot odniósł poważne obrażenia cielesne i trafił do szpitala polowego w Portobuffole. W efekcie nie nadawał się do dalszej służby w powietrzu i 11 III 1918 r. został wycofany z Flik. 41. J i od 11 III 1918 r. pełnił służbę w Fliegerarsenal (15 V 1918 r. skierowano go jako pilota kontrolnego, a od sierpnia 1918 r. jako komendanta grupy odbiorczej do pod wiedeńskiego Aspern). W trakcie służby w c. k. lotnictwie wykonał około 130 lotów bojowych i odniósł co najmniej 2 zwycięstwa powietrzne. W 1918 r. po zakończeniu wielkiej wojny przez krótki czas przebywał w Krakowie, po czym w odrodzonej Rzeczpospolitej trafił do władz tworzącego się lotnictwa – pracował w IV Oddziale Sztabu Generalnego Wojska Polskiego (SGWP), zaś od stycznia do kwietnia 1919 r. w stopniu kapitana pełnił funkcję zastępcy kierującego Sekcją Żeglugi Napowietrznej Departamentu Technicznego MSWojsk. płk. pil. bal. H. Łossowskiego (sic!). Oddelegowany do Paryża, kierował w ramach Polskiej Misji Zakupów gen. dyw. Jana E. Romera kupnem francuskiego sprzętu latającego dla lotnictwa polskiego. Po powrocie do kraju, od sierpnia 1921 r. był zastępcą dowódcy 2. Pułku Lotniczego (PL) w Krakowie. W 1921 r. przeniesiony został w stan nieczynny, zaś z dniem 31 X 1924 r. przydzielono go do rezerwy z podległością mobilizacyjną do 6. PL we Lwowie, gdzie zamieszkał. W okresie pokojowym kierował firmą Towarzystwo Sprzedaży Samochodów. Zmarł 16 XI 1937 r. w Warszawie ((J. Butkiewicz, Marian Gaweł, „Lotnictwo z Szachownicą” 2004, nr 10, s.23-24; Staatsarchiv-Kriegsarchiv Wiedeń, Luftfahrtarchiv, Karton 3, Fol. 5; A. Zaręba, Orły Habsburgów, Dębica 2004, s.53; E. Hauke, W. Schroeder, B. Tőtschinger, op. cit.; K. Meindl, Luftsiege der k.u.k. Luftfahrtruppen Rumänische Front, ÖFH Nachrichten, Sonderheft 27, Wien; Rocznik Oficerski 1924, Ministerstwo Spraw Wojskowych, Oddział V Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Warszawa 1924, s.852, 870; Rocznik Oficerski Rezerw 1934, Biuro Personalne Ministerstwa Spraw Wojskowych, Warszawa 1934, L.dz. 250/mob. 34, s.159, 671.)).

Sporu co do okresu powstania lotniczej szachownicy nie można oprzeć o archiwalia, gdyż takowych nie ma, a jedynie o materiał wspomnieniowo-ikonograficzny. Por. Marian Gaweł zatem – czego dowodem są zapisy z okresu jego służby w K.u.K. Luftfahrtruppen – najwcześniej z omawianego grona namalował na swym samolocie na Froncie Włoskim biało-czerwoną szachownicę (sic!). Niewykluczone, że por. pil. F. Linke-Crawford uczynił to w tym samym czasie, a zaskakujące jest, że obaj służyli w tej samej Flik. 41. J. Natomiast por. pil. S. Stec z Flik. 3. J jest dopiero trzecim lotnikiem, który podczas walk na Froncie Włoskim w 1918 r. również to godło umieścił na swym samolocie myśliwskim. Wszyscy trzej omówieni lotnicy byli pilotami myśliwskimi K.u.K. Luftfahrtuppen, zaś co zaskakujące kpt. pil. M. Gaweł został z-cą dowódcy lotnictwa polskiego ppłk. pil. bal. Hipolita Łossowskiego, który w listopadzie 1918 r. zadecydował, iż szachownica będzie znakiem polskiego lotnictwa wojskowego (sic!).

Autor: prof. dr hab. Andrzej Olejko

prof. nzw. dr hab. Andrzej Olejko - historyk, wykładowca historii w
Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego i Logistyki Wyższej Szkoły
Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie, kierownik Zakładu Historii i
Wychowania Patriotycznego w "Szkoły Orląt", znawca szeroko pojętej
problematyki związanej z dziejami wojskowości, szczególnie zagadnienia
lotnictwa wojskowego. Jest autorem ponad trzystu publikacji naukowych,
popularyzuje kwestie związane z militarnymi aspektami dziejów
Podkarpacia w XX w. na antenie regionalnej TVP Rzeszów oraz w Radio
Rzeszów.