Kategorie
XX i XXI wiek

Polityka zagraniczna II Rzeczypospolitej od traktatu ryskiego do przewrotu majowego – część pierwsza

Układy lokarneńskie otworzyły Niemcom drogę do rewizji granicy z Polską, gdyż mimo wielu starań, by na konferencji zagwarantowano również granicę polsko-niemiecką, Rzeczpospolita nie uzyskała w tej kwestii wsparcia mocarstw zachodnich. Układ ten jest uważany za wielką porażkę polskiej polityki zagranicznej obozu przedmajowego. Sprawa ta dla Polski była tak deprymująca, że Aleksander Skrzyński po podpisaniu traktatów lokarneńskich nie podał ręki Gustavowi Stresemannowi. Ponadto oznaczało to zachwianie sojuszu polsko-francuskiego. W obronie swych zachodnich granic Rzeczpospolita musiała liczyć odtąd głównie na własne siły, gdyż jej strategiczny, a jednocześnie słabnący na arenie międzynarodowej partner, zmieniał kurs swojej polityki zagranicznej na defensywny. Józef Beck słusznie pisał po podpisaniu traktatów lokarneńskich, iż Niemcy zaproszono uroczyście do napaści na wschód, żeby za tę cenę kupić sobie pokój na zachodzie ((S. Sierpowski, op. cit., 24. )). Rząd polski odtąd musiał jeszcze bardziej skupić się na przeciwdziałaniu współpracy niemiecko-radzieckiej i baczyć coraz uważniej na poczynania rosnących w siłę największych sąsiadów, tym bardziej, że w 1926 roku zacieśnili oni ponownie swą współpracę zawierając układ o przyjaźni i neutralności (( Ibid., s. 23-25.)).

Stosunki na linii Warszawa-Berlin uległy jeszcze większemu pogorszeniu wskutek tzw. polsko-niemieckiej wojny celnej, która rozpoczęła się w 1925 roku po wygaśnięciu klauzuli najwyższego uprzywilejowania wobec państw Ententy (w tym również Polski) i zakończeniu zwolnienia z dodatkowych opłat produktów pochodzących z Górnego Śląska. Niemcy natychmiast obłożyły produkty wzajemnej wymiany handlowej z Polską zaporowymi cłami. Rzeczpospolita odpowiedziała tym samym, jednak w nią uderzyło to zdecydowanie bardziej, gdyż Niemcy były jej głównym partnerem handlowym i była ona uzależniona od eksportu za swoją zachodnią granicę (głównie węgla), na który przypadało około 1/3 ogółu polskiego handlu zagranicznego. Odwrotnie rzecz się miała dla Republiki Weimarskiej, ponieważ import i eksport z Rzeczpospolitą stanowił dla niej jedynie margines całości wymiany handlowej (( J. Krasuski, op. cit., 475-484. )).

Reasumując, stosunki polsko-niemieckie za rządów obozu przedmajowego były zdominowane przez rewanżystowski kurs Republiki Weimarskiej w stosunku do Rzeczpospolitej, a w miarę upływu czasu stale się one pogarszały, wskutek wzmacniania się pozycji Niemiec. Paradoksalnie dopiero dojście do władzy w Niemczech nazistowskiej partii Adolfa Hitlera zaowocowało znaczącą, lecz chwilową poprawą stosunków międzypaństwowych. Przedstawiciele III Rzeszy zaczęli w pierwszej połowie lat trzydziestych coraz częściej odwiedzać Polskę. Jednak bierność mocarstw zachodnich wobec zbrojeń III Rzeszy i ekspansywnej polityki Hitlera doprowadziły do tego, że Rzeczpospolita szybko znalazła się w kręgu imperialistycznych zainteresowań Niemiec, wskutek czego relacje międzypaństwowe drastycznie się pogorszyły, a naziści w 1939 roku wkroczyli do Polski już w zupełnie innym celu.

Bardzo złe stosunki miała również II Rzeczpospolita z Rosją Radziecką, lecz nie tak obfite w wydarzenia na skalę międzynarodową jak stosunki z Niemcami. Obie strony miały w pamięci wojnę polsko-bolszewicką zakończoną traktatem ryskim. Wschodni sąsiad Polski podobnie jak Niemcy chciał się jej jak najszybciej zrewanżować za stawienie oporu w szerzeniu rewolucji bolszewickiej na kontynent europejski. Najlepszym tego dowodem było lekceważenie przez stronę radziecką wspomnianego układu pokojowego z Rygi. Jeszcze trzy lata po jego ratyfikowaniu bolszewicy poruszali podczas rozmów z Wielką Brytanią kwestię zwrotu wschodnich kresów Rzeczypospolitej. Rosja Radziecka nie zamierzała również zwracać polskiego mienia, do czego się w Rydze zobowiązała. Pozostawała głucha na polskie protesty. W efekcie do Polski wróciło bardzo niewiele dzieł  sztuki i zabytków zagrabionych podczas ponad stuletniego okresu zaborów. Dodatkowo, z punktu widzenia strony polskiej, jedną z najważniejszych kwestii po zakończeniu działań zbrojnych, pozostawała coraz ściślejsza współpraca radziecko-niemiecka ((J. Kumaniecki, Po Traktacie Ryskim – Stosunki polsko-radzieckie 1921-1923, Warszawa 1971, s. 57-61. )).

Strona polska próbowała przeciwdziałać efektom traktatu w Rapallo, czego skutkiem była propozycja dla strony radzieckiej (złożona przez ministra spraw zagranicznych Aleksandra Skrzyńskiego), do zwołania konferencji, na której miano podjąć kwestię zawarcia polsko-radzieckiego paktu o nieagresji. Bolszewicy jednak nie byli tym zainteresowani i przez najbliższe kilka lat obrali kurs pro niemiecki, jednocześnie stopniowo umacniając w kraju swą partię u władzy i tworząc zaplecze militarne, na czele z nowym przywódcą – Józefem Stalinem (( Ibid., s. 138-143.)).

Relacje polsko-radzieckie uległy poprawie dopiero pod koniec lat dwudziestych (było to związane z ofertą multilateralnego paktu o nieagresji, tzw. Protokołu Litwinowa). Skutkiem czego było zawarcie w pierwszej połowie kolejnej dekady paktu o nieagresji. Jednak w 1939 roku okazało się, że było to tylko zwodzenie państwa polskiego. Pomimo stałego potwierdzania dobrych stosunków międzypaństwowych przez Józefa Stalina, radziecki przywódca prowadził cały czas politykę równowagi pomiędzy państwami Zachodu Europy a Niemcami, decydując się ostatecznie zawrzeć pakt z Adolfem Hitlerem, przewidujący wspólną agresję na Rzeczpospolitą. Potwierdzeniem tych złudnych stosunków pozostają wydarzenia z 17 września 1939 roku, kiedy to armia polska i ludność cywilna widząca Armię Czerwoną, przekraczającą polską granicę wschodnią, nie zawsze wiedziała czy interpretować to jako działania wymierzone przeciwko Rzeczypospolitej czy też jako pomoc przeciwko III Rzeszy.

Stosunki polsko-litewskie

Napiętej polityki międzynarodowej nie udało się również uniknąć w relacjach z Litwą, wielokroć słabszą i mniejszą od Polski. Po upadku carskiej Rosji Litwini dążyli do utworzenia własnego suwerennego państwa ze stolicą w Wilnie. Zajęcie tego miasta przez Józefa Piłsudskiego w kwietniu 1919 roku podczas wojny z Rosją Radziecką i ograniczenie Litwy do ziem bez Wileńszczyzny ze stolicą w Kownie, rozpoczęło jawny polsko-litewski spór, który trwał przez prawie całe dwudziestolecie międzywojenne.

Przekazanie Wileńszczyzny na powrót Litwie, w lipcu 1920 roku, przez Armię Czerwoną, pchnęło ją na całe lata w orbitę oddziaływania Rosji Radzieckiej. Jednak już jesienią 1920 roku, Wilno zostało zajęte przez generała Lucjana Żeligowskiego, który proklamował tam powstanie pozornie suwerennego państwa pod nazwą Litwa Środkowa. Natomiast, 10 lutego 1922 roku, postanowiono, iż Ziemia Wileńska stanowi bez warunków i zastrzeżeń nierozerwalną część Rzeczypospolitej Polskiej ((Ustawa sejmowa z 6 kwietnia 1922 roku „O objęciu władzy państwowej nad Ziemią Wileńską, Dz.U. 1922 nr. 26 poz. 213, www.isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19220260213, dostęp z dnia: 8 stycznia 2013.)). Przypieczętowało to włączenie Wileńszczyzny do II Rzeczypospolitej. Zajęcie przez Polaków Wilna w 1920 roku w historiografii nazwane zostało „Buntem Żeligowskiego”. W istocie jednak akcja ta została przeprowadzona na polecenie marszałka Józefa Piłsudskiego. Litwa oczywiście nie uznała tej decyzji, składając rok później oświadczenie, iż taki stan rzeczy uznaje tylko za tymczasowy ((P. Łossowski, Konflikt polsko-litewski 1918-1920, Warszawa 1996, s.83-92. )).

Spór polsko-litewski o Wileńszczyznę był niejednokrotnie przedmiotem obrad Ligi Narodów, organizacji powstałej po I wojnie światowej, dla rozwoju współpracy między narodami oraz dla zapewnienia im pokoju i bezpieczeństwa ((Statut Ligii Narodów, http://www.sbc.org.pl/dlibra/docmetadata?id=264, dostęp z dnia: 8 stycznia 2013.)) jak czytamy w preambule do statutu organizacji. Do jego przestrzegania zobowiązała się zarówno Polska, jako jeden z wielu krajów założycielskich Ligii Narodów, jak i Litwa, która przystąpiła do niej w 1921 roku. Oba państwa powoływały się na szczytne cele w statucie w kwestii Wileńszczyzny. Ciągła i niestrudzona walka Litwinów o Wilno stała się głównym elementem determinującym litewską politykę międzynarodową po 1920 roku. Powodowała ona liczne oskarżenia o imperializm pod adresem Polski. Liga Narodów jednak nie potrafiła rozwiązać tego konfliktu. Działający z jej ramienia w tej sprawie, belgijski delegat Paul Hymans, nie zdołał przeforsować ani koncepcji plebiscytu, ani rozwiązań opartych na podziale kantonalnym i federacji polsko-litewskiej, co odrzuciła zarówno Warszawa jak i Kowno ((P. Łossowski, op. cit., s. 95-99. )).

Formalnie przebieg granicy wschodniej II Rzeczypospolitej (w tym polsko-litewskiej) zatwierdziła w dniu 15 marca 1923 roku Rada Ambasadorów (międzynarodowy organ wykonawczy traktatu wersalskiego), co jeszcze bardziej wzmogło protesty Litwinów na forum międzynarodowym. Dopiero misja polskiej delegacji w Genewie, w 1927 roku, na czele z marszałkiem Józefem Piłsudskim, zdjęła z wokandy Ligii Narodów spór polsko-litewski o Wileńszczyznę, gdyż wszelkie sporne sprawy miały być odtąd załatwiane na drodze bezpośrednich rokowań miedzy tymi państwami, a Litwa została ponadto zmuszona do przyjęcia stanowiska negującego stan wojny z Polską (( J. Krasuski, op. cit., 67-69. )).

Mimo ustaleń w Genewie brak stosunków dyplomatycznych i napięte stosunki, na pograniczu stanu wojny między Polską a Litwą trwały aż do 1938 roku, kiedy to rząd litewski przyjął polskie żądania normalizacji stosunków dyplomatycznych. Jednak stosunki Polski z Litwą panujące podczas dwudziestolecia międzywojennego pamiętane są w obu krajach do dziś.

Łukasz Krzyżoszczak

Część druga artykułu.

Bibliografia

Źródła:

Konkordat pomiędzy Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską, podpisany w Rzymie dnia 10 lutego 1925 r.Dz.U. 1925 nr. 72 poz. 501, 502, http://isap.sejm.gov.pl/VolumeServlet?type=wdu&rok=1925&numer=072, dostęp z dnia: 8 stycznia 2013.

Statut Ligii Narodów, http://www.sbc.org.pl/dlibra/docmetadata?id=264, dostęp z dnia: 8 stycznia 2013.

Ustawa sejmowa z 6 kwietnia 1922 roku „O objęciu władzy państwowej nad Ziemią Wileńską, Dz.U. 1922 nr. 26 poz. 213, www.isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19220260213, dostęp z dnia: 8 stycznia 2013.

Literatura:

• Batowski Henryk, Między dwoma wojnami. Zarys historii dyplomatycznej, Kraków 1998.

• Ciałowicz Jan, Polsko-francuski sojusz wojskowy 1921-1939, Warszawa 1970.

• Kamiński Marek, Konflikt polsko-czeski 1918-1921, Warszawa 2001.

• Krasuski Jerzy, Między wojnami – Polityka zagraniczna II Rzeczypospolitej, Warszawa 1985.

• Krasuski Jerzy, Stosunki polsko-niemieckie 1919-1925, Warszawa 1985.

• Kumaniecki Jerzy, Pokój polsko-radziecki 1921 – Geneza-rokowania-traktat-komisje mieszane, Warszawa 1985.

• Kumaniecki Jerzy, Po Traktacie Ryskim – Stosunki polsko-radzieckie 1921-1923, Warszawa 1971.

• Łossowski Piotr, Konflikt polsko-litewski 1918-1920, Warszawa 1996.

• Sierpowski Stanisław, Polityka zagraniczna Polski międzywojennej, Warszawa 1994.

 Zdjęcie: Wikimedia Commons

Autor: Łukasz Krzyżoszczak

Łukasz Krzyżoszczak