US Aircraft in the Soviet Union and Russia – recenzja

US Aircraft in the Soviet Union and Russia to druga pozycja tria autorów (Y. Gordon, S. Komissarov, D. Komissarov) o uznanej na świecie marce. W innej swej książce (German Aircraft in..) opisali niemieckie samoloty w Rosji.

Jeśli myślimy o maszynach amerykańskich w Rosji i ZSRR na myśl zapewne przyjdą nam P-39 Aircobra, które swego czasu przyczyniły się do wielu zwycięstw największych radzieckich asów. Innymi samolotem który może przyjść na myśl to licencyjna kopia DC-3 – Li-2, czy też już nie do końca zgodna z prawem i udana kopia B-29 – Tu-4.

Historia przepływu techniki lotniczej pomiędzy obu krajami jest jednak dalece bogatsza i o tym właśnie możemy się przekonać dzięki opisywanej książce.

Na 336 stronach autorzy zebrali w jednym miejscu prawdziwą pigułkę informacyjną stanowiącą solidną bazę dla każdego czytelnika zainteresowanego wpływem lotnictwa amerykańskiego na rozwój awiacji u naszego wschodniego sąsiada. Tak owe stosunki należy bowiem niewątpliwie rozpatrywać. Przepływ technologii pozwalał Rosjanom na tworzenie coraz lepszych własnych konstrukcji, które dorównywały tym powstającym w innych krajach.

Początki samolotów z USA na ziemi rosyjskiej to rok 1908 i zakup maszyn Wright A. Właśnie ten najwcześniejszy okres zawarty jest w pierwszym rozdziale skupiającym się na kontaktach lotniczych pomiędzy obu państwami do roku 1920. Można się w nim zapoznać z początkami lotnica w Rosji oraz przyjrzeć się bliżej pierwszym pchaczom, które powszechnie były stosowane w Marynarce Wojennej. Pokaźna ilość zdjęć uzupełniona jest kilkoma planszami barwnymi.

Rozdział drugi opisuje lata dwudzieste i trzydzieste ubiegłego wieku. W tym okresie współpraca nie przebiegała najlepiej z racji zmian ustrojowych i problemów wynikłych z tego tytułu. W zasadzie do początku lat trzydziestych można mówić jedynie o szczątkowych kontaktach na niwie awiacji pomiędzy obu stronami. Również w tym rozdziale sporo miejsca jest poświęcone wodnosamolotom, które stanowiły gros zakupów. Poza nimi do Rosji napłynęły również maszyny cywilne, głównie transportowe, a dzięki zdjęciom wraz z dokładnymi opisami możemy na przykład poznać wygląd toalety w pierwszych tego typu konstrukcjach czy zapoznać się z takimi detalami jak konstrukcja zbiornika paliwa, podwozia czy też sterów. W rozdziale tym mamy również pokaźny wykaz silników jakie napłynęły do Rosji.

Rozdział trzeci to okres wojenny i dostawy w ramach umowy Lend-Lease. Wysokiej jakości zdjęcia uzupełniające bogaty materiał faktograficzny oraz dobrej jakości plansze barwne pozwalają nam zapoznać się ze sprzętem przekazanym Sowietom na potrzeby walki z Niemcami. W rozdziale tym autorzy zaprezentowali również fragmenty instrukcji i dokumentacji technicznej. Jest to z oczywistych względów zdecydowanie najobszerniejszy fragment całej książki. Nigdy wcześniej i nigdy później przepływ sprzętu i technologii pomiędzy obu krajami nie był tak duży. Opisana została całą paleta samolotów ze wspomnianym we wstępie P-39 na czele, ale i z takimi typami w sowieckich barwach jak np. P-47 czy P-51.

Następny rozdział przybliża nam samoloty z okresu zimnej wojny, które znalazły się na ziemi rosyjskiej, a powstały w USA. Poznajemy w nim historię m.in. przejętych B-29 i ich kopii Tu-4, myśliwców F-86 Sabre, czy też historię badań nad wrakiem C-130.

Ostatni rozdział to już kontakty pomiędzy obu państwami po roku 1991, a więc maszyny pasażerskie i biznesowe. Autorzy prezentują nam szeroki wachlarz samolotów i śmigłowców, które dotarły do Rosji w zupełnie innych warunkach niż statki powietrzne przedstawione w poprzedniej części.

Koniec książki wieńczy wybrana bibliografia oraz materiał źródłowy wykorzystany przy jej tworzeniu.

Książka ta jest zdecydowanie godna polecenia dla wszystkich osób zainteresowanych powiązaniami pomiędzy lotnictwem amerykańskim i rosyjskim

Książka została udostępniona do recenzji dzięki uprzejmości wydawnictwa Ian Allan Publishing.