Bezzałogowe śmigłowce A 160 w U.S. Army

Bezzałogowe maszyny mają być wyposażone w system czujników nazywany ARGUS.

Pierwsze użycie planowane jest na maj lub czerwiec 2012 roku kiedy to maszyny zostaną użyte w Afganistanie. Maszyny Boeing A160 Hummingbird będą operować w ramach tzw. Quick Reaction Capability. Maszyny będą zajmowały się przekazywaniem dowództwu informacji z patrolowanego terenu połączonych ze wysokiej jakości zdjęciami. Szacuje się, że aparat będzie używany przez rok. Boeing nie może jednak być pewnym sukcesu ponieważ zanim przyjęty zostanie ostatecznie do służby będzie musiał wygrać w otwarty konkursie, a w przypadku tak lukratywnego kontraktu z pewnością będzie wielu chętnych. Większy i przeznaczony do innych zadań bezzałogowiec tego typu, K-Max, już sprawdza się w Afganistanie. Zaletą używania śmigłowców jako maszyn zwiadu i zabezpieczenie jest brak konieczności używania pasów startowych choć ten argument można łatwo obalić- jest całą paleta aparatów wyrzucanych z ręki przez pojedynczego operatora. Z drugiej strony A 160 ma wielokrotnie większy udźwig więc i aparatura zabierana na pokład może być dokładniejsza i bardziej rozbudowana.

Źródło: rotorpad.com

Zdjęcie: Boieng

Autor: dr Krzysztof Kuska

dr Krzysztof Kuska , analityk bezpieczeństwa, specjalista w dziedzinie lotnictwa wojskowego, historyk. Współpracował m.in. z magazynami: "Jane's Defence Weekly", "Defence and Security Alert", „Airforces Monthly”, „Combat Aircraft”, „Lotnictwo Aviation International” , „Lotnictwo", "Polska Zbrojna". Więcej na krzysztofkuska.com.