Hawk Mk 120 z RPA uziemione

24 maszyny Hawk Mk 120 uziemiono po tym, jak w jednej z nich podczas przelotu okolicznościowego odmówił posłuszeństwa silnik.

Nad rozwiązaniem problemu zastawia się wspólnie producent BAE Systems i dostawca silników Rolls-Royce. Maszyny zakupiono na podstawie kontraktu z 1999 i dostarczono w latach 2006-2008 i jak dotąd dobrze spisywały się w swojej roli. W RPA pojawiają się głosy by wykorzystać samoloty szkoleniowe Hawk jako maszyny wspierające Gripeny. Szwedzki samolot miałby stanowić centrum dowodzenia podczas wspólnego lotu i wyznaczać cele dla Hawków uzbrojonych w rakiety krótkiego zasięgu na podczerwień. Póki co jednak cała sprawa jest jedynie wizjami i projektami. Warto zwrócić uwagę, że to powszechna praktyka by nie mieć na stanie samolotów jedynie przeznaczonych do celów szkoleniowych. Pozwala to lepiej wykorzystać potencjał w razie jakiegoś konfliktu. Oczywiście maszyna szkolno-bojowa nie ma takich możliwości jak samolot stricte bojowy, ale przy dzisiejszych cenach jednostkowych za samolot oraz kosztach utrzymania takie rozwiązania stają się koniecznością dla mniej zamożnych państw. Koniecznością, przed którą stanie niedługo Polska. Na kolejne 48 F-16 nas nie stać, ale maszyny szkolne trzeba kupić. Lepiej by miały one jak największe możliwości bojowe.

Zdjęcie: saairforce .co. za
Źródło: defenceweb.co.za

Autor: dr Krzysztof Kuska

dr Krzysztof Kuska , analityk bezpieczeństwa, specjalista w dziedzinie lotnictwa wojskowego, historyk. Współpracował m.in. z magazynami: "Jane's Defence Weekly", "Defence and Security Alert", „Airforces Monthly”, „Combat Aircraft”, „Lotnictwo Aviation International” , „Lotnictwo", "Polska Zbrojna". Więcej na krzysztofkuska.com.