Pożegnanie z kombatantem

Lotnicy pożegnają 10 października o godzinie 11.00 w Katedrze Polowej WP w Warszawie podpułkownika pilota Włodzimierza Bernhardta, kombatanta i niezłomnego patriotę.
Oficer zmarł 29 września 2013 roku w wieku 98 lat. Zostanie pochowany zgodnie z ceremoniałem wojskowym 10 października o godzinie 12 na Cmentarzu Wojskowym Powązki.
Włodzimierz Bernhardt był uczestnikiem kampanii wrześniowej 1939 roku, pilotem polskich dywizjonów 300 i 301 w Wielkiej Brytanii, członkiem Eskadry 1586 zaopatrującej Armię Krajową i powstańczą Warszawę.
Urodził się 30 sierpnia 1917 r. w Warszawie (rodzice: Witold, profesor fizyki i wykładowca akademicki, i Maria z domu Słubicka). Na początku lat trzydziestych wyjechał do Liege w Belgii z ojcem, który otrzymał posadę na tamtejszym uniwersytecie. On sam kontynuował edukację w belgijskich szkołach. W 1938 r. w liceum Athénée Royal zdał egzamin maturalny typu matematyczno-przyrodniczego. W tym samym roku powrócił do Polski aby odbyć zasadniczą służbę wojskową. Został wcielony jako strzelec do piechoty, z przydziałem do stołecznego 21 Pułku Piechoty „Dzieci Warszawy”. W armii pozostał do wybuchu II wojny światowej. We wrześniu 1939 r. jego pułk jako część 8 Dywizji Piechoty w składzie Armii „Modlin” walczył pod Mławą, a następnie w obronie Warszawy. Po kapitulacji stolicy Bernhardt uniknął niewoli i pozostał w mieście. Korzystając z belgijskich koneksji (ojciec nadal przebywał w Liege), w listopadzie 1939 r. uzyskał belgijski paszport i legalnie wyjechał do Belgii, która była jeszcze neutralna. Z Belgii wyjechał do Francji i zgłosił się do Wojska Polskiego.
15 grudnia 1939 r. przydzielony został do obozu w Coëtquidan, do formowanego tam 3 Pułku Grenadierów Śląskich 1 Dywizji Grenadierów. W czerwcu 1940 r. jednostka osiągnęła gotowość bojową i trafiła na front do Lotaryngii. Po ciężkich bojach z Wehrmachtem 21 czerwca 1940 r., okrążona i osamotniona wobec kapitulacji Francji dywizja przestała istnieć. Jej resztki przemaszerowały do Szwajcarii, gdzie zostały internowane, lub małymi grupkami przedostawały się do portów Francji w nadziei na ewakuację. Bernhardtowi udało się dotrzeć do nadatlantyckiego La Rochelle, skąd statkiem odpłynął do Plymouth. Na angielską ziemię zszedł 1 lipca 1940 r.
W Wielkiej Brytanii został wcielony do formowanej w szkockiej miejscowości Biggar 1 Brygady Strzelców. Z uwagi na przedwojenne wykształcenie średnie w kwietniu 1941 r. został oddelegowany na kurs oficerski do Szkoły Podchorążych Piechoty w Dundee. Po ukończeniu szkolenia powrócił do brygady w stopniu starszego strzelca podchorążego. W połowie 1942 r. zgłosił się do lotnictwa i po przejściu komisji lotniczo-lekarskiej, 13 lipca w Blackpool został wcielony do Polskich Sił Powietrznych. Wkrótce skierowano go na szkolenie teoretyczne do ACTC w Hucknall, a następnie – w sierpniu 1942 r. – do innej jednostki o podobnym charakterze, 12 ITW w Brighton. W pierwszych tygodniach 1943 r. został wyznaczony do szkolenia na bombardiera, w związku z czym wyruszył drogą morską do Kanady. Przebywał początkowo w bazie rozdzielczej w Moncton, skąd w lutym odszedł do szkoły strzelania i bombardowania 1 BGS w Jarvis. Później szkolony był w przynajmniej dwóch innych ośrodkach w Kanadzie i w Wielkiej Brytanii – m.in. w szkole obserwatorów 2 (O)AFU w Millom. Po otrzymaniu „gapy” bombardiera, w kwietniu 1944 r. został przydzielony do jednostki treningu operacyjnego 18 OTU w Finningley. Ukończył tam kurs, polegający na dobraniu się na stałe załogi i wyszkoleniu jej na dwusilnikowych Wellingtonach. W Finningley Bernhardt doczekał 1 czerwca 1944 r. promocji oficerskiej.
Z OTU z załogą trafił do 11 Base w Blyton – jednostki szkoleniowej na czteromotorowych Halifaksach. W sierpniu 1944 r. przeniesiony został do 1 LFS w Hemswell celem przeszkolenia na Lancasterach i przygotowania do służby w 300 Dywizjonie Bombowym „Ziemi Mazowieckiej” (od wiosny 1944 r. w 300 dywizjonie latano wyłącznie na Lancasterach). Z powodu wybuchu powstania warszawskiego i dużych potrzeb osobowych w 1586 Eskadrze do Zadań Specjalnych, prowadzącej zrzuty dla powstańców, załogę Bernhardta przeniesiono do południowych Włoch. Do 1586 eskadry, na lotnisko Campo Casale koło Brindisi, przydzielony został 7 sierpnia 1944 r.
W pierwszy lot bojowy Bernhardt poleciał nocą z 16 na 17 sierpnia 1944 r. z załogą plut. pil. Leszka Owsianego (drugi pilot plut. Lucjan Kretowicz, por. naw. Władysław Schöffer, plut. rtg. Stefan Bohanes, st. sierż. mech. pokł. Grzegorz Denisienko, plut. strz. Jan Lück; Bernhardt oraz ppor. naw. Witold Korwin-Łopuszański byli pasażerami zabranymi celem zapoznania się z nowym rodzajem zadań). Załoga Owsianego szczęśliwie dokonała zrzutu na Plac Napoleona w płonącej stolicy i zawróciła ku Włochom. Niedaleko Bochni samolot mimo złej widoczności został przechwycony i trafiony przez nocnego myśliwca. Halifax wpadł w gwałtowne nurkowanie, z którego wyprowadziło go wspólnymi siłami dwóch pilotów. Owsiany dał rozkaz do skoku, ale z maszyny nie wyskoczył Lück, który z powodu awarii interkomu nie usłyszał polecenia. Owsiany zdecydował się na przymusowe lądowanie. Podczas przyziemienia uderzył w zabudowania gospodarskie we wsi Dębina koło Bochni. W wypadku doznał złamań żeber i ogólnych potłuczeń, strzelec wyszedł bez szwanku. Bohanes spadł na ziemię martwy, rozstrzelany podczas opadania na spadochronie.
Bernhardt wylądował na drzewie. Odpinając uprząż spadochronu oswobodził się i poturbowany dotarł do najbliższych zabudowań. Spotkany przezeń mężczyzna zaprowadził go do znanego sobie gospodarstwa i kazał czekać. Został skontaktowany z grupą partyzancką i ostatecznie znalazł się w oddziale ppor. Zdzisława Straszyńskiego ps. „Meteor”, jednego z cichociemnych. Oddział ten przydzielony był do miejscowej placówki Armii Krajowej (16 pułku piechoty AK Tarnów). W oddziale pozostał do października 1944 r. W listopadzie 1944 r. trafił do zgrupowania zestrzelonych lotników i uciekinierów brytyjskich z obozów jenieckich, którzy byli szykowani do ewakuacji. Po wyzwoleniu Krakowa (16 stycznia 1945 r.) zgłosił się do krakowskiego oddziału YMCA (Young Men’s Christian Association – Związku Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej), a następnie do rosyjskich władz wojskowych. Obawiając się represji ze strony Sowietów, podał się za francuskojęzycznego Kanadyjczyka. 28 lutego 1945 r. opuścił Polskę i w grupie byłych jeńców alianckich został przewieziony do Odessy na Ukrainie. Płynąc stamtąd brytyjskim okrętem, 24 marca 1945 r. dotarł do Anglii. Przydzielony został początkowo do polskiej bazy w Blackpool, a potem w Dunholme Lodge.
Po okresie zwyczajowego odpoczynku, przyznawanego wszystkim przybyłym do Anglii po zestrzeleniu lotnikom, 28 listopada 1945 r. został przydzielony do 300 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Mazowieckiej” w Faldingworth. Pełniąc już pokojową służbę doczekał rozwiązania jednostki. Wstąpił do Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia. Po wojnie w ramach kontraktu stacjonował m.in. w Skipton-on-Swale. Ostatecznie zdemobilizował się w 1949 r. Służbę w Polskich Siłach Powietrznych zakończył jako polski porucznik i angielski Flight Lieutenant. Za zasługi wojenne został odznaczony Medalem Lotniczym, Medalem Wojskowym oraz medalami pamiątkowymi. Za skok ze spadochronem z zestrzelonego samolotu otrzymał ponadto odznakę „gąsienicy” i został przyjęty do Caterpillar Club.
Wyemigrował do Stanów Zjednoczonych i osiadł w Los Angeles. Pracował w różnych zawodach, m.in. w banku, potem jako przedstawiciel handlowy producenta szczotek do sprzątania Fuller Brushes oraz w firmie elektrycznej Kilman Electric Loc Inc. Po latach awansował na stanowisko szefa planowania fabryki. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w kalifornijskim mieście Corona del Mar. W 2005 r. zdecydował się na powrót do Polski.
Włodzimierz Bernhardt zamieszkał w Warszawie. Był żonaty z Zofią z domu Aksenow (łączniczką i sanitariuszką 101 kompanii Batalionu Bończa AK w powstaniu warszawskim, potem podoficerem i kancelistką WAAF). Brał udział w uroczystościach kombatanckich i patriotycznych, w szczególności związanych z lotniczym wsparciem powstania warszawskiego. W sześćdziesiątą rocznicę wybuchu powstania odznaczony został Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Źródło: sp.mil.pl

Autor: Siły Powietrzne

Zdjęcie: sp.mil.pl

Autor: Redakcja Polska

Redakcja Polska