Kategorie
XX i XXI wiek

Generał Józef Dowbor-Muśnicki jako głównodowodzący powstania wielkopolskiego 1918-1919

Głównodowodzący przywiązywał wielką uwagę do żołnierskiej przysięgi, bo jak sam zapisał: ludzie niezwiązani przysięgą nie są wojskiem (…) dla żołnierza koniecznym jest żeby wiedział zupełnie jasno kogo i kiedy ma słuchać ((J. Dowbor-Muśnicki, Moje wspomnienia, s. 267.)). Chciał, aby wszyscy podkomendni przysięgali na Komisariat NRL, jednak wobec komplikującej się sytuacji politycznej musiał ustąpić – zwolnił z niej tych oficerów i żołnierzy, którzy wcześniej przysięgali rządowi warszawskiemu. Pomimo tego zobligowani zostali do podpisania stosownej deklaracji, zaś sam tekst przysięgi ułożony był już 21 stycznia ((Tekst odpowiednio deklaracji i przysięgi: Wojskowe aspekty Powstania Wielkopolskiego…, dok. nr 136, s. 217; oraz dok. nr 112, s. 189.)). Kilka dni później (tj. 26 stycznia) na placu Wilhelmowskim w Poznaniu, Dowództwo Główne wraz z garnizonem poznańskim złożyło uroczyste zaprzysiężenie, promowano również tego dnia 80 podoficerów na podporuczników oraz wręczono sztandar 1. pułkowi strzelców wielkopolskich ((Opis uroczystości podaje „Kurier Poznański” nr 22 z dnia 28 stycznia 1919 roku.)).

We wspomnianym już powyżej załączniku do rozkazu dziennego nr 13, głównodowodzący nakazał do czasu zabrania głosu przez NRL zachować swój dawny mundur z orzełkiem na czapce ((Wojskowe aspekty Powstania Wielkopolskiego…, dok. nr 97, s. 176.)). Za zgodą Komisariatu NRL, rozkazem dziennym nr 17 DG z 21 stycznia 1919 roku ustalił umundurowanie dla piechoty i artylerii, jednocześnie wprowadzona została rogatywka (podobnie jak u żołnierzy gen. Józefa Hallera), która niebawem miała zostać częścią pełnego umundurowania Wojska Polskiego ((P. Łossowski, Wkład Armii Wielkopolskiej w odbudowę sił zbrojnych odrodzonego państwa polskiego, [w:] „Przegląd Zachodni”, nr 4, Poznań 1983, s. 5.)). W kolejnych dniach ustalone zostały następne przepisy dotyczące umundurowania pozostałych formacji. Generał dążył też do ujednolicenia broni oraz usprawnienia dystrybucji amunicji. Od 1 lutego korzystano z jednolitego systemu stopni oficerskich oraz innych oznaczeń wojskowych, chociażby za poniesione rany. Doglądano również spraw prawnych, między innymi powstały sądy okręgowe wojskowe. Warte odnotowania są także szczegółowe dyrektywy generała dotyczące traktowania jeńców wojennych, którzy mieli być wysyłani do obozu w Strzałkowie bądź to w Szczypiornie. Precyzyjnie w nich określone zostały też procedury odnośnie internowania.

Organem wykonawczym zarządzeń głównodowodzącego był Sztab Dowództwa Głównego Polskich Sił Zbrojnych w byłej dzielnicy pruskiej oraz szef aprowizacji. Sztab dzielił się na I (taktyczno-organizacyjne) i II (administracyjne) Kwatermistrzostwo. Szefem pierwszego z nich był ppłk Władysław Anders, drugiemu przewodził mjr Taczak. Stanowisko szefa sztabu do 7 lutego zajmował ppłk Stachiewicz, od 9 dnia tegoż miesiąca tę funkcję pełnił dotychczas faktycznie jego zastępca ppłk Anders, równocześnie pozostający na stanowisku I kwatermistrza ((B. Polak, Anders Władysław (1892-1970), [w:] „Powstańcy Wielkopolscy… Biogramy uczestników Powstania Wielkopolskiego 1918/1919”, t. III, pod red. B. Polaka, Poznań 2007, s. 12.)). Współpraca na linii Dowbor-Muśnicki – Stachiewicz, mówiąc delikatnie, nie układała się pomyślnie. Co ciekawe obaj mieli możliwość poznania się ze sobą jeszcze przed współpracą w Wielkopolsce. Drugi szef sztabu powstania swego czasu był sekundantem żądającego od generała satysfakcji płk. Przemysława Barthela de Weydenthala-Barty, za wydany rozkaz jego aresztu i poddania procesowi sądowemu obok między innymi kpt. Leopolda Lisa-Kortyny ((Rozkaz był konsekwencją zorganizowania w maju 1918 roku w Bobrujsku nieudanego zamachu na dowódcę I Korpusu przez wyżej wymienionych oficerów. Celem buntu było pozbawienie gen. Dowbora-Muśnickiego dowodzenia, a motywacją działania była dezaprobata dla demobilizacji I Korpusu. Pisownia nazwisk tych oficerów, zawierających także ich pseudonimy, jakimi posługiwali się między innymi w Bobrujsku, jest zaczerpnięta z dokumentu zamieszczonego przez generała w swojej autobiografii. J. Dowbor-Muśnicki, Moje wspomnienia, s. 228-243; tamże, zał. nr 50, s. 57-58.)). Stachiewicz będący legionistą i oddanym piłsudczykiem należał do tej grupy powstańców, która nie złożyła przysięgi na Komisariat NRL (wcześniej składał ją w Warszawie). Za plecami generała wysyłał do Piłsudskiego meldunki zawierające sprawozdania z politycznej i militarnej sytuacji Wielkopolski, a także (a może przede wszystkim) z działań głównodowodzącego ((Podobne meldunki o podobnej treści przesyłał do Warszawy również Jerzy Hulewicz.)). Równie dyskretnie zajmował się organizacją wysyłek do Kongresówki surowców dla formowanego tam wojska, na przykład skór, koni. Powracając do Sztabu Dowództwa Głównego, bardzo charakterystyczne było przekonanie generała co do wyglądu jego zdaniem wzorowej współpracy dowódcy ze swoim sztabem. Piśmienny wyraz temu dał już po zakończeniu powstania, w lipcu 1920 roku wypowiadając się na łamach pisma „Rzeczpospolita”: jeżeli wódz jest zatem mózgiem i duszą armii, to sztab generalny musi zastąpić w organizmie wojskowym system nerwowy. Mózg i nerwy stanowią jedną całość. W organizmie wojskowym może się to stać tylko wtedy, jeżeli mózg i nerwy wykute są w jednej szkole ((Cyt. za: P. Hauser, Organizacja Wojsk Wielkopolskich…, s. 75.)). Dodatkowo, zdanie dowódcy miało być ostateczne i niepodważalne, a rola sztabu ograniczona została głównie do charakteru wykonawcy jego rozkazów. Zarysowany powyżej obraz, spotykany w I Korpusie, był zaszczepiany w armii wielkopolskiej. W sumie można dopatrzeć się w tym porzucenia wzorców niemieckich, w których to sztab był w dużej mierze źródłem rozwiązań taktycznych i centrum całej polityki wojskowej ((Zob. np. P. Bauer, Generał Józef Dowbor-Muśnicki…, s. 157-158.)). Stanowisko szefa aprowizacji zajmował ppor. Jan Maciaszek.

Rozkazem operacyjnym nr 1 DG z 18 stycznia 1919 roku cały front podzielony został na cztery grupy – północną, zachodnią, południowo-zachodnią i południową. Dowódcą pierwszej z nich został ppłk Kazimierz Grudzielski, drugiej płk Michał Milewski, kolejnej ppor. Bernard Śliwiński i ostatniej ppor. Władysław Wawrzyniak. Każdy z dowódców grup miał jak najszybciej przystąpić do formowania pułków strzeleckich. Taktycznie uzależnieni zostali od Dowództwa Głównego, administracyjnie funkcjonowali za pomocą dowództw odpowiednich okręgów. Kolejna zmiana w tej sprawie nastąpiła już 19 lutego, kiedy na mocy rozkazu dziennego nr 46 DG zniesiono dotychczasowe cztery fronty i dziewięć dotychczasowych okręgów wojskowych. Wprowadzony na ich miejsce nowy podział złożony był głównie z trzech nowych okręgów wojskowych – północnego, zachodniego i południowego. Dowódcą okręgu północnego ponownie został ppłk Grudzielski, zachodniego płk Milewski, a południowego płk Adolf Jan Kuczewski. Zgodnie z rozpisanymi dla dowódców kompetencjami odpowiadali oni za działania na froncie, za prawidłowość działania komendy etapu oraz kierowali formowaniem i organizacją oddziałów (z zastrzeżeniem, że tylko do czasu szczegółowego określenia przynależności tych oddziałów).

Niezrealizowanym planem Dowództwa Głównego okazał się być pomysł rozszerzenia walk na Pomorze bądź Śląsk. Powodzenie działań zbrojnych w kierunku północnym, poza granicami Wielkopolski uzależniane było od współdziałania z mającą przybyć do Gdańska armią gen. Hallera. W lutym ppłk Anders opracowywał zresztą plany operacyjne dotyczące opanowania Pomorza ((B. Polak, Dowódcy Powstania Wielkopolskiego i Wojska Wielkopolskiego 1918-1919, t. II: Dowódcy Wojska Wielopolskiego 1919, Koszalin 1989, s. 42.)). Oczywiście pozostaje sprawą otwartą (i taką już pozostanie), czy dopiero co zlepiająca się Rzeczpospolita byłaby wstanie obronić się na tak mocno rozciągniętym froncie, powstałym w wyniku wejścia Pomorza za pomocą siły w polskie wpływy oraz jakie te działanie pociągnęłoby za sobą skutki polityczne. Należy pamiętać, że nawet rozejm w Trewirze nie rozwiązał definitywnie napięcia na linii Berlin–Poznań–Warszawa. Stosunki między Dowództwem Głównym w Poznaniu a Warszawą konsekwentnie utrzymywano, mimo licznych i wcale nie tak błahych punktów zapalnych. O tym współdziałaniu świadczy to, że ostatecznie doborowe wojsko zasilało polskie siły w walkach na Litwie, Białorusi i Ukrainie ((B. Polak, Wielkopolskie siły zbrojne (listopad 1918 – marzec 1920), [w:] „Czyn zbrojny Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Materiały z V Ogólnopolskiego Seminarium Historyków Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Kościan, 3 kwietnia 1984 r.”, red. B. Polak, Koszalin 1984, s. 52-54.)).

Zasługi gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego jako głównodowodzącego dla powstania wielkopolskiego z pewnością są znaczące i muszą budzić szacunek. Zwrócił [generał – przyp. T. K.] mniejszą uwagę na sytuacje na froncie wielkopolskim, koncentrując swe wysiłki na stworzeniu regularnej armii ((P. Hauser, Organizacja Wojsk Wielkopolskich…, s. 78.)). Działalnością organizacyjną dowiódł swoich nieprzeciętnych umiejętności na tym polu. Konsekwentnie realizował postawione sobie zadania, jak chociażby dążenie do apolityczności w szeregach. Od własnych przekonań i założonych celów nie odciągały go pojawiające się trudności, czy głosy zniechęcenia i sprzeciwu. Działając w trudnych warunkach zarówno materialnych, a także politycznych, doprowadził do powstania dobrze wyszkolonej i zaopatrzonej armii, która jak pokazał czas z zapałem walczyła o kształt wschodniej granicy państwa, a zrazem o formę i przyszłość Rzeczypospolitej. 19 marca 1919 roku gen. Józef Dowbor-Muśnicki awansowany został do stopnia generała broni, zaś ostatni rozkaz (nr 249) Dowództwa Głównego podpisał 13 listopada 1919 roku, żegnając się z Armią Wielkopolską ((P. Bauer, Generał Józef Dowbor-Muśnicki…, s. 195.)).

Tomasz Kościański

Bibliografia

Źródła:
Dowbor-Muśnicki J., Moje wspomnienia, Poznań 1996.
„Kurier Poznański”, nr 22 z dnia 28 stycznia 1919 roku.
Powstanie Wielkopolskie 1918-1919. Wybór źródeł, wybór i oprac. A. Czubiński, B. Polak, Poznań 1983.
Wojskowe aspekty Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Wybór materiałów źródłowych, red nauk. B. Woszczyński, Poznań 1985.

Opracowania:
Bauer P., Generał broni Józef Dowbor-Muśnicki (1867-1937), [w:] „Czyn zbrojny Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Materiały z V Ogólnopolskiego Seminarium Historyków Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Kościan, 3 kwietnia 1984 r., red. B. Polak, Koszalin 1984.
Bauer P., Generał Józef Dowbor-Muśnicki 1867-1937, Poznań 1988.
Bauer P., Rola gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego w organizacji wojsk wielkopolskich, [w:] „Biografistyka Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Materiały z VI Ogólnopolskiego Seminarium Historyków Powstania Wielkopolskiego 1918-1919, Kościan 19 kwietnia 1985 r.”, red. B. Polak, Koszalin 1985.
Czubiński A., Powstanie Wielkopolskie 1918-1919. Geneza-charakter-znaczenie, Poznań 2002.
Grot Z., Orężny czyn Powstania Wielkopolskiego, [w:] „Powstanie Wielkopolskie 1918-1919”, pod red. K. Piwarskiego, Poznań 1958.
Hauser P., Organizacja Wojsk Wielkopolskich w świetle poglądów gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego, [w:] „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Historia”, z. 10, Poznań 1970.
Łossowski P., Wkład Armii Wielkopolskiej w odbudowę sił zbrojnych odrodzonego państwa polskiego, [w:] „Przegląd Zachodni”, nr 4, Poznań 1983.
Pajewski J., Budowa drugiej Rzeczypospolitej 1918-1926, Poznań 2007.
Pipes R., Rewolucja rosyjska, Warszawa 2006.
Polak B., Anders Władysław (1892-1970), [w:] „Powstańcy Wielkopolscy… Biogramy uczestników Powstania Wielkopolskiego 1918/1919”, t. III, pod red. B. Polaka, Poznań 2007.
Polak B., Dowódcy Powstania Wielkopolskiego i Wojska Wielkopolskiego 1918-1919, t. II: Dowódcy Wojska Wielopolskiego 1919, Koszalin 1989.
Polak B., Generał Stanisław Taczak 1874-1960, Koszalin 1998.
Polak B., Wielkopolskie siły zbrojne (listopad 1918 – marzec 1920), [w:] „Czyn zbrojny Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Materiały z V Ogólnopolskiego Seminarium Historyków Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Kościan, 3 kwietnia 1984 r.”, red. B. Polak, Koszalin 1984.
Polak B., Wojsko Wielkopolskie 1918-1920, Koszalin 1990.
Pomarański S., Julian Stachiewicz (1890-1934), Warszawa 1935.
Rezler M., Powstanie Wielkopolskie 1918-1919 w świetle pamiętników Józefa Dowbora-Muśnickiego i Kazimierza Raszewskiego. Próba oceny, [w:] „Biografistyka Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Materiały z VI Ogólnopolskiego Seminarium Historyków Powstania Wielkopolskiego 1918-1919, Kościan 19 kwietnia 1985 r.”, pod red. B. Polaka, Koszalin 1985.
Smoliński A., Morale i dyscyplina Wojsk Wielkopolskich w latach 1918-1919. Przyczynek do dziejów Powstania Wielkopolskiego, Toruń 2009.

Zdjęcie: Powstańcy Wielkopolscy, styczeń 1919, Adam Szelągowski, Wiek XX, Warszawa 1937.

Autor: Tomasz Kościański

Tomasz Kościański