O helleńskim pojęciu wroga – Amazonki w wyobrażeniu starożytnych Greków

Przyjąwszy kryterium biologiczne, Amazonki trzeba uznać za kobiety. Sprawa nie jest jednak taka prosta, jeśli zagłębimy się w starożytne świadectwa literackie. Ich autorzy zdają się sugerować, że Amazonki to mężczyźni w ciele kobiet. Herodot pisze, że Sauromaci wzięli Amazonki na polu bitwy za męskie wojsko, a dopiero po walce okazało się, że to kobiety ((Herodot, Dzieje IV, 110-117. )). Podobnie Lizjasz pisze: „Ze względu na swą wyjątkową odwagę, uchodziły raczej za mężczyzn niż, ze względu na swą płeć, za kobiety” (( Lizjasz, Mowa pogrzebowa II, 4, przeł. R. Turasiewicz, Kraków 1998, s. 13. )). Attycki mówca wspomina również, że Amazonki jako pierwsze były uzbrojone w żelazo i dosiadły koni ((Lizjasz, Mowa pogrzebowa II, 4.)). Wygląda na to, że Grecy doceniali Amazonki walczące jak mężczyźni. Już dużo wcześniej Homer wkłada w usta króla Troi słowa, które wskazują na pewien szacunek dla odwagi tych kobiet. Priam w rozmowie z Heleną opowiada o Amazonkach, z którymi walczył, gdy był młodzieńcem. Wspomina, że walka z nimi była dość uciążliwa, mimo że było ich o wiele mniej niż Achajów pod Troją. Opowiada również, że walczył z Amazonkami nie sam, lecz ze sprzymierzonymi wojskami Sparty i Otreju (( Homer, Iliada III 187-188.)). Władca Troi widzi zatem Amazonki, które walczyły w niedużych oddziałach, ale za to były waleczne i potrafiły zagrozić nawet sprzymierzonym wojskom przewyższającym kilkakrotnie liczebność ich własnej armii. Amazonki doskonale walczyły konno. Z obyczajów Amazonek, dowiadujemy się od Herodota, że aby Amazonka mogła poślubić mężczyznę, musiała wpierw zabić wroga, w przeciwnym wypadku pozostawała dziewicą do końca życia. Takie było surowe prawo Amazonek (( Herodot IV 117.)).

Z drugiej strony Amazonkom przypisywano równolegle tradycyjne cechy kobiece. Jak pisze Filostratos, Amazonki po zejściu z koni „stawały się” zwykłymi kobietami, słabymi i niewiele potrafiącymi. Autor ten ukazuje również obyczaje Amazonek, które przekazał im Ares. Bóg wojny wydzielił Amazonkom w swoim kraju miejsce, aby tam mieszkały ale bez mężczyzn. Gdy chciały rodzić dzieci schodziły nad rzekę Halys i tam współżyły z mężczyznami jak popadnie, czyli tak jak zwierzęta (( Filostratos, Rozmowa o herosach 57. )). Jeśli urodziły chłopców, niosły ich powrotem do ojców dzieci, dziewczynki zaś zostawały uznawane za należące do tego samego szczepu. Pisarz podaje, że Amazonki posiadały uczucia macierzyńskie względem swoich dzieci, ale nie karmiły ich własnym mlekiem, aby nie miały obwisłych piersi ((Filostratos podaje, że chłopcy zrodzeni z Amazonek nie byli pełnoprawnymi mieszkańcami krainy, lecz stawali się niewolnikami: Filostratos, Rozmowa o herosach 57.)). Kobiecość Amazonek potwierdził już wcześniej Lizjasz, który choć początkowo chwali ich „męską” duszę, szybko dodaje, że utraciły ją w walce z dzielnymi Grekami i stały się słabymi kobietami ((Lizjasz, Mowa pogrzebowa II, 4.)). Można to rozumieć jako „wygaśnięcie” boskiego rodowodu wojowniczego plemienia kobiet.

Euzebiusz z Cezarei pisze o obyczajach Amazonek w sposób, w jaki jeszcze żaden poeta czy historyk nie pisał:

„Żadna z nich nie ma męża, lecz jak nierozumne zwierzęta raz w roku, w porze równonocy wiosennej, przechodzą granice i współżyją z sąsiadami, którzy obchodzą to samo święto. Kiedy nastąpi poczęcie, wracają do siebie. Z konieczności zgodnie z prawem natury wszystkie są brzemienne w tym samym czasie. Urodziwszy chłopców, pozbywają się ich, a dziewczynki wychowują. Są wojownicze i troszczą się o sprawność fizyczną” (( Euzebiusz z Cezarei, Przygotowanie ewangeliczne VI 10, 29.)).

A jak przedstawiano Amazonki w ikonografii? Na licznych ilustracjach można dostrzec, że ciała Amazonek prawie wcale nie różnią się od męskich ciał greckich, jedynie piersi są elementem wyróżniającym je, choć nie na wszystkich przedstawieniach (il. nr Amazones I, Amazones III, Amazones IV, Amazones IX). Świadczy to o tym, że Amazonki nie były tylko wrogiem Greków, ale świetnymi wojowniczkami, które nieraz pokonały większego od siebie liczebnie wroga, co dowodziło ich umiejętności militarnych.

Dość często na wazach czerwonofigurowych przedstawiane były Amazonki na koniach, które były ich nieodłącznymi towarzyszami bitew. Od samego początku Amazonki to wojsko konne. Fakt iż wojowniczki przedstawiano zawsze w taki sposób jest kolejnym dowodem na to, że łączono je z najdawniejszym okresem cywilizacji greckiej, w którym zwierzęta te pojawiały się na polu bitwy. W epoce archaicznej i klasycznej konnica stanowiła marginalną siłę bojową w państwach greckich, a w Sparcie w tej formacji służyły jednostki tchórzliwe. Prawdziwy helleński wojownik to hoplita – pieszy żołnierz ciężkozbrojny. Tymczasem Amazonki były mistrzyniami jazdy konnej, a o ich sile decydowała jazda. Na płaskorzeźbach kamiennych najlepiej widać ruch postaci, mięśnie naprężone u zwierząt i ogromną ekspresję wojowniczek. Dzięki tym przedstawieniom na wazach można zauważyć umięśnione ciała Amazonek, co może oznaczać, że autorzy dzieł, tak je sobie wyobrażali. Częściej jednak oglądać można ilustracje przedstawiające Amazonki w pozycji przegranej. Tak jak opisywał je właśnie Lizjasz z dozą sarkazmu: „niegdyś córy Aresa”, na wazach ukazane są jako śmiertelniczki, które walczą z herosami. Jedyny obraz, gdzie można zobaczyć Amazonki jako zwyciężczynie to przedstawienie (il. nr Amazones X) dwóch wojowniczek w momencie ataku na leżącego Greka, który praktycznie jest bezbronny. Drugi jego towarzysz również nie posiada broni, ponieważ rzucił ją w jedną z nacierających przeciwniczek, ale chybiona włócznia trafiła w tarczę wojowniczki. To oczywiste, że konnica Amazonek w starciu z hoplitami musi przegrać.

Z waz czarno i czerwonofigurowych można się wiele dowiedzieć o broni Amazonek. Na rysunku (il. Amazones IX ) przestawione są dwie Amazonki w walce z greckimi hoplitami. Jedna z nich jest woźnicą, druga zaś walczy z wrogiem. Doskonale widać, że Amazonki umiały prowadzić rydwan konny, jak też poruszać się na tych zwierzętach nie gorzej od mężczyzn. Amazonki używały łuków i strzał w bitwach. W okresie klasycznym to była ich główna broń. Walczyły również przy pomocy włóczni, co widać na ilustracji, używały tarczy oraz labrysów. Czasem na ilustracjach można zobaczyć Amazonki bez zbroi, w samym wierzchnim okryciu. Trzeba zaznaczyć, że Amazonki dysponowały uzbrojeniem o bardzo różnych kształtach – nie nosiły stale hełmu czy tarczy o tym samym kroju. Ten fakt można rozumieć w ten sposób, że Amazonki korzystały z uzbrojenia wroga, z którym walczyły i po walce z nim odbierały je pokonanemu. Zatem Amazonki korzystały z każdej broni, jeżeli same nie mogły jej wytworzyć, to po prostu „zdobywały” ją na polu bitwy.

Amazonki miały bardzo podobne uzbrojenie do kawalerii greckiej. Ciężkozbrojne nosili hełmy i zbroje, do walki używali miecza, włóczni lub szabli. Były również oddziały konne, które wykorzystywały sarisy jako broń, choć były one krótsze niż te u piechoty ((Euzebiusz z Cezarei, Przygotowanie ewangeliczne VI 10, 29.)). Jeźdźcy, którzy ich używali, kierowali koniem za pomocą kolan. Nie posiadali oni siodeł lecz derki, nie mieli również strzemion, co powodowało upadki z konia. Także kierowanie zwierzęciem nie należało do łatwych zadań. Jak pisał Ksenofont w Traktacie o jeździectwie, konia trzeba było przyuczać do jazdy od źrebaka ((Ksenofont, Hippika I 1. )). Problemem było także samo zatrzymanie szarżującej konnicy, ponieważ często zdarzało się, że pędząca jazda jechała dalej, a kiedy powróciła na miejsce, zastawała obóz zdobyty przez wroga (( Bravo B., E. Wipszycka Historia starożytnych Greków, Warszawa 1992, s. 56.)).

Zdawać by się mogło, że Amazonki wiodąc prymitywne wojskowe życie, nie miały poczucia piękna. Nic bardziej mylnego. Kwintus ze Smyrny opisuje wygląd królowej Amazonek, Pentezylei, zestawiając ją z księżycem wśród gwiazd, najpiękniejszymi widokami nieba, a także do bogiń. Pentezylea szykując się do walki włożyła kunsztowną zbroję – podarunek od Aresa – dobrze dopasowane, złote nagolenniki, barwnie błyszczący pancerz, wokół barków splatała wiązania miecza, którego pochwa przystrojona była srebrem i kością słoniową. Zabrała tarczę, podobną do brzegu zaokrąglonego księżyca, wypełnionego w połowie dookoła zakrzywień rogu. Głowę chronił jej hełm przystrojony pozłacaną końską grzywą. Konia otrzymała od żony Boreasza – Orejtyi, kiedy Pentezylea przebywała w Tracji. W swojej ostatniej walce używała również bardzo długiej włóczni ((Quintus Smyrnaeus, Posthomerica I 166-171, 493.)).

Grecy na polach bitwy często obrażali swoich przeciwników inwektywami porównującymi ich do kobiet. Ci nie pozostawali dłużni. Chociażby Herodot opisuje sytuację odwrotną, kiedy to Grecy są nazwani przez wroga „kobietami” ((Herodot, IX 20.)). Odwołanie do kobiety na polu bitwy miało oczywiste znaczenie – Hellenowie począwszy od Homera powszechnie sądzili, że nie są one przystosowane do trudów wojennych. Kiedy Hektor mówi do swojej żony: „Wracaj do domu i sama zajmij się swymi pracami: tkactwem, przędzeniem, i czuwaj nad służebnymi, by także trud swój pełniły. Mężczyznom pozostaw troskę o wojnę […]” określa tym samym na kolejne wieki historii greckiej rolę i przeznaczenie kobiety ((Homer, Iliada VI 490-492. )).

A jednak Hellenowie byli dumni, że walczyli niegdyś z plemieniem groźnych kobiet. Gdyby było inaczej, Ateńczycy nie powoływaliby się oficjalnie na walki z Amazonkami. Gdy żołnierze ateńscy rywalizowali z Tegeatami o honor objęcia lewego skrzydła przed bitwą pod Platejami, powoływali się na czyny, których dokonali w przeszłości. Walka z Amazonkami, które najechały ziemię attycką, została uznana za chwalebną i godną przypomnienia (( Herodot, Dzieje IX 27. )). Amazonki to obraz wroga – „obcego”: niezwykłego, groźnego, nieobliczalnego i przerażającego. Nieprzyjaciel nie mógł być przecież słaby, ponieważ honor wymagał walczyć z wrogiem, który dysponuje porównywalnymi siłami.

Amazones I

Amazonki

Amazones III

Amazones III

Amazones IV

Amazones IV

Amazones IX

Amazones IX

Amazones X

Amazones X

Ewelina Ciszek

Bibliografia:

Źródła:

Ajschylos, Prometeusz skowany, tłum. Jan Kasprowicz, Kraków 2003.

Ajschylos, Eumenidy, tłum. Jan Kasprowicz, Kraków 2012.

Callimachus, Hymns and Epigrams. Lycophron. Aratus, London, 1921.

Diodor Sycylijski, Biblioteka, przeł. Sylwester Dworacki, Poznań 2010.

Eurypides, Tragedie, przeł. Jerzy Łanowski, Warszawa 2005.

Euzebiusz z Cezarei, Przygotowanie ewangeliczne, http://www.theoi.com

Filostratos, Rozmowy o herosach, Toruń, 2003.

Flawiusz Arrian, Wyprawa Aleksandra Wielkiego, Wrocław 2004.

Herodot, Dzieje, oprac. Romuald Turasiewicz, Wrocław, 2005.

Homer, Iliada, przeł, F. K. Dmochowski, Kraków, 1972.

Homer, Odyseja, przeł. i oprac. Parandowski J., Warszawa 1998

Isokrates, Panegiryki.

Quintus Smyrnaeus, Posthomerica, http://www.theoi.com

Kallimach, Hymn do Artemidy, http://www.theoi.com

Lizjasz, Mowy, oprac. Romuald Turasiewicz, Kraków, 1988.

Lizjasz, Mowa pogrzebowa II, 4, przeł. R. Turasiewicz, Kraków 1998.

Lexicon Iconographicum Mythologiae Classicae, Zürich 1981.

Pindar, Ody Olimpijskie, tłum. M. Brożek, 1987.

Plutarch, Tezeusz, przeł. przeł. K. Korus, Warszawa 2004.

Tukidydes, Wojna Peloponeska, Warszawa 1988.

Opracowania:

Bravo B., E. Wipszycka Historia starożytnych Greków, Warszawa 1992.

E. S. Gruen, Rethinking the Other in Antiquity, Princeton 2011

L. Hardwick, Ancient Amazons – Heroes, Outsiders or Women? “Greece & Rome”

1990

A. Masłowska – Nowak, Amazonki: greckie źródła literackie do historii mitu, Warszawa 1990

H. van Wees, Greek Bearing Arms. The State, the Leisure, and the Display of Weapons in Archaic Greece, w: Archaic Greece. New Approaches and New Evidence, red. N. Fisher, H. van Wees, London 1998

P. Vidal-Naquet, Czarny łowca. Formy myśli i formy życia społecznego w świecie greckim, Warszawa 2003.

Grafika: Lexicon Iconographicum Mythologiae Classicae, Zürich 1981 via Autorka