Kategorie
XX i XXI wiek

Historia miasta Poznania w świetle przewodników turystycznych z lat 1946-1988, a historiografia Polski Ludowej

Okres świetności miasta zakończył się wraz z nadejściem XVII wieku, kiedy to liczne wojny, pożary i epidemie praktycznie doszczętnie zniszczyły Poznań. Miasto zdołało jednak podnieść się z ruin i drugi moment jego świetności nastąpił w drugiej połowie XVIII wieku, kiedy to powołano do życia Komisję Dobrego Porządku. Komisja ta była wynikiem zainicjowanego przez Stanisława Augusta Poniatowskiego programu naprawy państwa. Sytuacja jednak z każdym dniem się pogarszała, a zainicjowane reformy na niewiele się zdały. Efektem tego był pierwszy rozbiór Polski, na temat którego przewodniki milczą. Pojawia się jedynie informacja, że w wyniku drugiego rozbioru, Wielkopolska, z Poznaniem, znalazła się w granicach Królestwa Prus. Oczywiście o tym, że w ziemie polskie w 1793 roku oprócz władcy Prus zagarnęła i caryca Katarzyna II, nie ma ani jednego słowa ((H. Kondziela, B. Zgodziński, Poznań…, 1971, s. 4; Poznań: informator, s. 5.)).

XIX wiek

Wiek XIX potraktowany jest w przewodnikach w bardzo podobny sposób, jak poprzednie epoki. Na „pierwszy rzut oka”, można stwierdzić, że autorzy poświęcili mu wystarczającą ilość miejsca, ale to tylko pozory. Kiedy zagłębimy się w treść, wyraźne widać, że brak tu wielu podstawowych informacji. Najbardziej skrótową wersję XIX-wiecznych wydarzeń zawiera publikacja Poznań: informator tras turystycznych, który zaznacza tylko, że był to trudny czas dla miasta i jego mieszkańców, muszących stawiać czoła germanizacji. Bardziej rozszerzoną wersję prezentują przewodniki Bogdana Zgodzińskiego i Henryka Kondzieli. Te informują, w jaki sposób mieszkańcy opierali się wynaradawianiu i walczyli z pruskim zaborcą. Pojawiają się informacje o Wiośnie Ludów, czy też o założonym w 1857 roku Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk. Całość rysu historycznego Poznania w XIX wieku wydają się dopełniać przewodnik Poznań i okolice Bogdana Zgodzińskiego z 1985 roku i przewodniki Franciszka Jaśkowiaka z 1972 i 1983 roku, w których zawarte są informacje o Towarzystwie Pomocy Naukowej, Bazarze, wydawaniu prasy w języku polskim. Wymienione są również nazwiska najważniejszych działaczy społeczników tego okresu, jak Hipolit Cegielski, Edward Raczyński i Dezydery Chłapowski, którzy mieli ogromne zasługi w podtrzymywaniu narodowej tradycji ((Poznań: informator,  s. 5;  H. Kondziela, B. Zgodziński, Poznań…, 1968, s. 6; F. Jaśkowiak, W. Łęcki, dz. cyt., s. 18 i n.; F. Jaśkowiak, Poznań: przewodnik, s. 16 i n.; B. Zgodziński, dz. cyt., s. 4.)).

Tak opracowane XIX-wieczne wypadki pozostawiają jednak pewien niesmak i niedosyt informacyjny. O utworzeniu przez Napoleona Księstwa Warszawskiego, w skład którego wszedł Poznań i później Wielkiego Księstwa Poznańskiego, powstałego na mocy postanowień kongresu wiedeńskiego informuje tylko część przewodników.

Praktycznie każdy przewodnik podkreśla za to i docenia trud i wysiłek poznaniaków włożony w walkę z germanizacją i fakt, że mimo nasilających się trudności, miastu udało się zachować polski charakter ((B. Danielewski i in., dz. cyt., s. 7.)).

 Pojawiają się też informacje o udziale Wielkopolan w powstaniach narodowych i o zrywie w 1846 i 1848 roku, po którym następuje zaostrzenie kursu antypolskiego. Przewodniki Bohdana Danielewskiego i Józefa Tułasiewicza, jak przystało na publikacje wydane w latach największego terroru stalinowskiego i realizacji założeń materializmu historycznego, zwracają uwagę na to, że oprócz, albo lepiej to ujmując – obok rosnącego w siłę kapitalizmu, pojawia się i nowa klasa – gotowy do walki z zaborcą i bogacącą się burżuazją, proletariat, który przyczyni się do utworzenia ludowego państwa ((Tamże; s. 10,  J. Tułasiewicz, dz. cyt., s. 25-27.)).

            Wszyscy autorzy zgodnie podkreślają, że klęska Niemców w I wojnie światowej dała Polakom nadzieję na niepodległość. Pojawia się informacja o wybuchu powstania wielkopolskiego, które wyzwoliło Poznań z pruskiej niewoli. Niestety ten zwycięski zryw, ustalający zachodnią granicę odrodzonej Polski, opisany jest najczęściej w jednym – dwóch zdaniach, nie ma informacji na temat walk i ustaleń dotyczących pozostałych granic odrodzonego państwa polskiego. Dla Bohdana Danielewskiego nieistotny jest przebieg powstania, a fakt, że główną siłę stanowili w nim robotnicy i chłopi ((K. Denek, dz. cyt., s. 14; B. Danielewski i in., dz. cyt., s. 10.K. Denek, dz. cyt., s. 14; B. Danielewski i in., dz. cyt., s. 10.)).

Dwudziestolecie międzywojenne i II wojna światowa

Dwudziestolecie międzywojenne nie cieszyło się sympatią władz Polski Ludowej. Zdecydowanie w historiografii i polityce ówczesnych władz dominowała czarna propaganda II RP, jednak okres ten dla Poznania był bardzo dobrym czasem i jest to podkreślane wielu przewodnikach. Nie da się jednak nie zauważyć, że w każdym przewodniku czasom tym poświęcono zdecydowanie najmniej miejsca, spośród wszystkich epok historycznych. Podkreślony jest znaczny rozwój miasta, szczególnie prężnie rozwijającego się przemysłu. Powstają wtedy liczne fabryki a te zniszczone w wyniku działań wojennych zostają podniesione z ruin. Zostaje powołany do życia Uniwersytet Poznański oraz inne wyższe uczelnie, zorganizowane są pierwsze Targi Poznańskie, które z czasem będą stanowić siłę miasta i rozpoznawalny nie tylko w Polsce, ale i na arenie międzynarodowej symbol oraz Powszechna Wystawa Krajowa, która jest ukoronowaniem pracy i wysiłków narodu polskiego. Na tym obraz rozwijającego się prężnie miasta powstaje jednak rysa. Jest nią trudną sytuację proletariatu, klasy, która nie jest w stanie przeciwstawić się wyzyskującej ją burżuazji, o której wspomina Bogdan Danielewski. Jednak prawdziwe pogorszenie sytuacji przynoszą dopiero lata 30. XX wieku. Nie widać jednak wyraźnej krytyki wobec rządów sanacji, która w obliczu zbliżającego się zagrożenia nie wiedziała jakie kroki ma podejmować ((Z. Romek, dz. cyt., s. 245-248; Poznań: mały przewodnik, s. 2; B. Danielewski i in., dz. cyt., s. 12.)).

Kolejne informacje poświęcone są, jak podkreślają sami autorzy, najtragiczniejszym czasom w historii miasta, kiedy to w 1939 roku na ziemie polskie wtargnęły wojska hitlerowskie. Opisane są, przyznać trzeba, że w niezbyt rozbudowany sposób, czyny, jakich dopuścili się Niemcy, względem ludności polskiej, dążąc do całkowitego jej wyniszczenia, Zaraz po tym znajdziemy wiadomości mówiące o doskonałej współpracy mieszkańców Poznania i  Armii Czerwonej, która przyniosła poznaniakom wolność i wyzwolenie. Zniszczone w dużej części miasto mogło już rozpocząć podnoszenie się z gruzów i powrót do normalności ((F. Jaśkowiak, Poznań, s. 4.)).

Dalej pojawiają się informacje o nastaniu Polski Ludowej, w czasie której Poznań w szybkim tempie podniósł się z ruin i odzyskał swoją pozycję, a dzięki zapałowi mieszkańców dalej rozwijał się we właściwym kierunku. Doskonale obrazuje to fragment przewodnika Józefa Tułasiewicza: „patrząc na dziś odbudowany, coraz piękniejszy i radośniejszy Poznań, po prostu trudno uwierzyć, że wszystko, co w nim nowe i wskrzeszone z ruin do życia, powstało zaledwie w ciągu niewielu minionych lat (…). Wszystkiego tego dokonał ofiarny wysiłek ludzi, którzy nie szczędzą sił dla sprawy rozkwitu, szczęścia Ludowej Ojczyzny i utrwalenia pokoju” ((J. Tułasiewicz, dz. cyt., s. 3.)). I na tych informacjach zazwyczaj kończą się i tak okrojone wiadomości z historii politycznej. Trudno doszukać się w przewodnikach informacji o tym, co działo się w Poznaniu po 1945 roku. Czytelnik musi zadowolić się informacjami o rozwoju przemysłu i nowych inwestycjach, które miały zapewnić mieszkańcom godne warunki życia.

Poznań w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej

Dzieje Poznania po 1945 roku w większości przewodników potraktowane są jako osobny rozdział. Tylko dwie z analizowanych prac – Poznań Adama Dubowskiego oraz Franciszka Jaśkowiaka oraz Poznań: przewodnik pod redakcją Henryka Kondzieli i Teresy Ruszczyńskiej dzieje najnowsze prezentują w tym samym rozdziale, co zarys historii. Cztery kolejne, tzn. Poznań: mały przewodnik, Poznań: przewodnik, autorstwa Franciszka Jaśkowiaka, Poznań: przewodnik po mieście i Poznań: informator pod redakcja Walentego Trudnowskiego, całkowicie zagadnienie to pomijają. O ile dla trzech pierwszych publikacji jest to zrozumiałe – ze względu na datę ich wydania ((Pierwszy z nich został wydany w 1946 roku,  drugi w roku następnym, a trzeci w 1949.)), o tyle w przypadku czwartej jest to zaskakujące. Informator, którego redaktorem jest Trudnowski podaje do wiadomości tylko tyle, że po zakończeniu wojny Poznań znów stał się silnym ośrodkiem politycznym, gospodarczym i kulturalnym ((Poznań: informator, s. 6.)). W pozostałych przewodnikach dziejom najnowszym poświęcone jest najwięcej miejsca spośród wszystkich epok historycznych. W niektórych pracach wiadomości o sytuacji Poznania w Polsce Ludowej zajmują tyle samo, a nawet i więcej stron, niż zarys historii miasta od czasów najdawniejszych aż po zakończenie II wojny światowej. Próżno tu jednak doszukiwać się informacji z zakresu historii politycznej. Wiele zdań poświęconych jest odbudowie miasta i jego gospodarki oraz o odrodzeniu innych dziedzin życia.

Wracając jednak do opisu Poznania w Polsce Ludowej. Każdy z przewodników podkreśla, że od momentu zakończenia II wojny światowej nastąpił najbardziej korzystny okres rozwoju w dziejach miasta, co było związane nie tylko z dogodnym położeniem geograficznym, ale i zmianami społeczno-ustrojowymi, jakie w tym czasie dokonywały się w Polsce. Za wszelką cenę starano się udowodnić, że czasy po II wojnie światowej są bardziej sprzyjające niż chociażby okres II RP, która zdecydowanie stanowić miała antytezę dla Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. W tym celu do informacji mówiących o wzroście zatrudnienia, czy rozbudowie przemysłu, dodawano informację o ile to zatrudnienie wzrosło w stosunku do okresu międzywojennego. Propaganda sukcesu była tu widoczna na każdym kroku. Autorzy z dumą podkreślali, że opieka socjalna dla obywateli stała na wysokim poziomie. Państwo dbając o swoich mieszkańców, budowało nowoczesne osiedla mieszkaniowe dla rzeszy robotników znajdujących miejsce zatrudnienia w tak prężnie rozwijającym się przemyśle. Powstawały przedszkola i szkoły, podnosiła się jakość opieki zdrowotnej, budowane były liczne parki i obiekty sportowe, dzięki którym obywatele mogli spędzać aktywnie czas. Przedstawiony jest podział administracyjny, wymienione najważniejsze zakłady przemysłowe, placówki oświatowe i naukowe, instytucje kulturalne. Słowem, Poznań jawi się w tym ujęciu jako miasto przyjazne dla obywateli i turystów, w którym można znaleźć pracę w dobrze prosperujących fabrykach, zamieszkać na nowopowstałych, otoczonych zielenią osiedlach mieszkaniowych, a w wolnej chwili korzystać z bogatej oferty kulturalnej. A wszystko to dzięki ogromnemu wysiłkowi klasy robotniczej, która dumnie, ramię w ramię z partią, buduje nową Polskę ((B. Danielewski i in., dz. cyt., s. 16 i n.; Poznań: przewodnik, s. 38.)). „Osiągnięcia uzyskane na odcinku gospodarczej, społecznej i kulturalnej odbudowy Poznania są przede wszystkim zasługą klasy robotniczej. (…) pracą swą i postawą wykuwa ona nową drogę, aby z całym narodem polskim kroczyć do szczęścia, dobrobytu, socjalizmu” ((B. Danielewski i in., dz. cyt., s. 16.)). Te słowa, zawarte w przewodniku Bohdana Danielewskiego idealnie oddają zasługi mieszkańców Poznania dla swego miasta, które dumnie zmierza we właściwym kierunku.

Nie podlega dyskusji, że w najnowszej historii Poznania jak i całego kraju, ważną datą jest 28 czerwca 1956 roku, poznański czerwiec, kiedy to robotnicy mieli już dość panującego systemu, wyzysku i biedy i wyszli na ulicę, by spróbować to zmienić. Czy w którymś z przewodników znajdą się jakiekolwiek informacje na ten temat? Szanse są nieduże. Tylko w dwóch publikacjach – Poznań: przewodnik Franciszka Jaśkowiaka i Poznań i okolice: przewodnik Franciszka Jaśkowiaka i Włodzimierza Łęckiego znajduje się wykaz dat, w ujęciu chronologicznym, obejmujący wydarzenia z historii gospodarczej, kulturalnej i w mniejszym stopniu politycznej okresu Polski Ludowej. W pozostałych przewodnikach historia polityczna jest całkowicie pominięta. Spójrzmy zatem, co pod rokiem 1956 znajduje się we wspomnianych publikacjach. Pierwsza z nich informuje o otwarciu Biblioteki Raczyńskich i katedry, w drugiej natomiast informacja o poznańskich czerwcu została zamieszczona. Jest to jednak prosta wiadomość, gdzie brak szczegółowego opisu przebiegu wydarzeń. I takich ważnych, a przemilczanych momentów jest więcej. Wydarzenia, które były niewygodne dla władzy i mogły niekorzystnie wpływać na jej wizerunek, były eliminowane ze wszystkich środków przekazu ((F. Jaśkowiak, W. Łęcki, dz. cyt., s. 27; F. Jaśkowiak, Poznań: przewodnik, s.27.)).

***

Przy podziale na tak duże okresy chronologiczne trudno jest jednoznacznie określić, które epoki historyczne opisane w przewodnikach turystycznych z lat 1946-1988 potraktowane są przez autorów w „lepszy sposób”, które opisane są bardziej szczegółowo, a które ze względu na wytyczone kierunku w historiografii polskiej lat powojennych i wytyczne cenzury zostają ograniczone do minimum, bądź całkowicie zapomniane. Kiedy jednak przyjrzymy się bliżej poszczególnym opisom, wyraźnie zauważymy, których informacji brakuje, które w zręczny sposób zostają pominięte.

Tak jak już wcześniej zostało to zauważone, spośród wszystkich epok historycznych, w najlepszych świetle i w największej objętości przedstawione początki państwa polskiego i dynastii Piastów. Również odrodzenie i oświecenie znalazło uznanie i odpowiednią ilość miejsca u poszczególnych autorów. Trudne stosunki polsko-rosyjskie na przestrzeni wieków zostały przemilczane, bądź ukazane w taki sposób, by nie urazić i nie zepsuć stosunków między Polską Rzeczpospolita Ludową a Związkiem Radzieckim. Dodatkowo nieprzychylność czasom jagiellońskim, podkreślanie dążenia chłopów i robotników do przeciwstawienia się uciskającym ich klasom posiadającym oraz zajmowanie się w głównej mierze historią społeczno-gospodarczą i pomijanie zagadnień politycznych przy omawianiu najnowszych dziejów Polski udowadnia, że autorzy wszystkich prace powstających w okresie Polki Ludowej, w tym i przewodników turystycznych, chcąc opublikować swoje dzieło, musieli tworzyć według ustalonych przez władzę schematów.

***

Na koniec chciałabym podziękować mojemu serdecznemu koledze z roku Piotrowi Koniecznemu za pomoc i motywację.

Karolina Sobolewska

BIBLIOGRAFIA

Źródła:

Danielewski B. i in., Poznań – miasto wystaw i targów, Spółdzielczy Instytut Wydawniczy „Kraj”, Poznań 1951.

Denek K., Poznań i okolice: informator dla wycieczek młodzieżowych, Agencja Wydawnicza „Ruch”, Warszawa 1972.

Dubowski A., Jaśkowiak F., Poznań, Wydawnictwo Biura Turystyki Ministerstwa Kolei: Spółdzielczy Instytut Wydawniczy „Kraj”, Warszawa 1952.

Jaśkowiak F., Poznań, Wydawnictwo Wydziału Turystyki Ministerstwa Komunikacji, 1947.

Jaśkowiak F., Poznań: przewodnik, Wydawnictwo Sport i Turystyka, Poznań 1972.

Jaśkowiak F., Łęcki W., Poznań i okolice: przewodnik, Wydawnictwo Sport i Turystyka, Warszawa 1983.

Kondziela H., Zgodziński B., Poznań i okolice, Wydawnictwo Artystyczno – Graficzne RSW „Prasa”, Poznań 1968.

Poznań: informator, red. Trudnowski W., Zachodnie Wydawnictwo „Pospress”, Poznań 1988.

Poznań: informator tras turystycznych, red. Chrzanowski J., Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1966.

Poznań: mały przewodnik, Drukarnia Państwowa nr 1, Poznań 1946.

Poznań: przewodnik, red. Kondziela H., Ruszczyńska T., Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1968.

Poznań: przewodnik po mieście, Wydawnictwo Zachodnie i Morskie, Poznań 1949.

Tułasiewicz J., Poznań stary i nowy: przewodnik – informator, Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze – Oddział Poznański, Poznań 1955.

Zgodziński B., Poznań i okolice, Krajowa Agencja Wydawnicza, Poznań 1985.

Literatura:

Grabski A. F., Zarys historii historiografii polskiej, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2006.

Łęcki W., Maluśkiewicz P., Nowoczesny przewodnik i folder krajoznawczo – turystyczny, [w:] Dorobek wydawniczy w dziedzinie krajoznawstwa. Potrzeby i perspektywy. Ogólnopolska konferencja Poznań 2526 XI 1978, Warszawa 1980.

Romek Z., Cenzura a nauka historyczna w Polsce 1944-1970, Wydawnictwo Neriton, Instytut Historii PAN, Warszawa 2010.

Stobiecki R., Historiografia PRL, ani dobra, ani piękna…ale skomplikowana, Wydawnictwo Trio, Warszawa 2007.

Zgodziński B., Dorobek wydawniczy w dziedzinie krajoznawstwa na terenie Wielkopolski. Potrzeby i perspektywy, [w:] Dorobek wydawniczy w dziedzinie krajoznawstwa. Potrzeby i perspektywy. Ogólnopolska konferencja Poznań 25-26 XI 1978, Warszawa 1980.

Zdjęcie: Pocztówka przedstawiająca fragment poznańskiego Starego Rynku w okresie Księstwa Warszawskiego. Ze zbiorów Wielkopolskiego Muzeum Walk Niepodległościowych. via Mariusz Niestrawski.

Autor: Karolina Sobolewska

Karolina Sobolewska