Gripen E: Saab najpierw stawia na oprogramowanie

Firma Saab przesunęła nieco loty testowe najnowszej odmiany Gripena oznaczanej jako E.

Zarząd zdecydował iż korzystniej jest maksymalnie dopracować oprogramowanie i dopiero rozpocząć właściwe próby w locie. Najpierw przeprowadzona ma zostać pełna weryfikacja i gdy nie będzie przeszkód ruszyć mają testy w powietrzu. Dzięki temu klient końcowy będzie miał samolot z pełnymi możliwościami już od początku użytkowania.

Ważną cechą całej architektury jest możliwość dodawania kolejnych modułów bez negatywnego wpływu na podstawowy system krytyczny dla przeprowadzania lotu. Dodatkowe możliwości taktyczne mogą być zatem dodawane w sposób szybki i bezpieczny. Można to nieco porównać do dodawania dodatkowych „aplikacji” do już posiadanego systemu operacyjnego.

Źródło: Saab

Zdjęcie: Saab