Kategorie
News Świat

Statek ATV-5 pomyślnie odłączył się od stacji ISS, rozpoczynając ostatni etap swojej misji

atv-4_undocking-1_x516_y290

Europejski kosmiczny statek transportowy ATV (Automatyczny Statek Transferowy – Automated Transfer Vehicle) „Georges Lemaître” odłączył się od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (International Space Station – ISS) po przeszło 200 dniach w przestrzeni kosmicznej – najdłuższym czasie, jaki jednostka tego typu spędziła dotychczas w kosmosie. Ostatni pojazd ATV, z 2,5-tonowym ładunkiem suchych odpadów, ścieków i zbędnego sprzętu na pokładzie, wyruszył w swoją finalną misję. Kontrolowane wejście w ziemską atmosferę nastąpiło 15 lutego. Głównym wykonawcą programu ATV dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (European Space Agency – ESA) jest Airbus Defence and Space, druga największa firma kosmiczna na świecie.

– ATV-5 to ostatni rozdział rozpoczętej w 2008 roku historii sukcesu tego najbardziej złożonego statku kosmicznego, jaki powstał do tej pory w Europie. Ale technologia ta nie zniknie wraz z powrotem ATV „Georges Lemaître” na ziemię. Jej efektem będzie powstanie wielu nowych projektów kosmicznych. – powiedział François Auque, prezes działu systemów kosmicznych – Ten sukces był możliwy wyłącznie dzięki bezprzykładnej współpracy pomiędzy partnerami w Europie i na całym świecie w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Nasza współpraca oraz wiodąca na świecie technologia ATV mają przed sobą długą przyszłość dzięki programowi Orion, który zabierze kosmonautów na orbitę i dalej w kosmos, dzięki czemu wszyscy pracujący nad tym fantastycznym programem pozostawią po sobie niezwykłą spuściznę.

ATV jest największym i najbardziej złożonym statkiem kosmicznym zbudowanym dotychczas w Europie i kosmicznym transportowcem znanym ze swojej niezawodności i precyzji. Na przykład ładunek można załadować zaledwie 20 dni przed startem, co jest bardzo pomocne, gdy określone rzeczy są pilnie potrzebne. Jeśli chodzi o precyzję, ATV jest jedynym statkiem transportowym funkcjonującym z dużą dozą niezależności, zdolnym do autonomicznej nawigacji i spotkania ze stacją ISS bez nadzoru człowieka z dokładnością odpowiadającą średnicy jednego euro. W czasie dokowania ATV „George Lemaître” i ATV „Albert Einstein” ani razu nie dotknęły stożka dokowania, który służy do naprowadzania mniej precyzyjnych pojazdów na cel w czasie tej procedury, która odbywa się na wysokości 400 km – 30 razy wyżej od wysokości przelotowej samolotu pasażerskiego – i z prędkością 28 000 km/h. Astronauci nawet nie usłyszeli dokowania.

Źródło / Autor: Airbus Defence and Space
Zdjęcie: Airbus Defence and Space

Autor: Redakcja Świat

Redakcja Świat