Ile pasji latania w Poznaniu? odc. 1. Relacja z salonu Air Passion 4–7 kwietnia 2013

Zespół redakcji infolotnicze.pl miał przyjemność odwiedzić salon lotniczy Air Passion odbywający się w Poznaniu w ramach targów motoryzacyjnych Motor Show (4-7 kwietnia 2013). Spotkaliśmy wielu pasjonatów lotnictwa zarówno po stronie zwiedzających, jak i wystawców. Wniosek, który się nasuwa po rozmowach z jednymi i drugimi jest jednoznaczny: trzeba zrobić wszystko, żeby to wydarzenie wpisało się na stałe w poznański kalendarz targowy oraz podnieść jego rangę. Jak to zrobić? O tym za chwilę. Wpierw słów kilka o tym, co zaprezentowano gościom w hali targowej nr 2.

Pasjonaci modelarstwa RC (radio control) mogli zapoznać się ze stoiskiem sklepu modele.sklep.pl http://www.modele.sklep.pl/ , mającego w ofercie zarówno pozycje latające i jeżdżące, jak również części czy podzespoły elektroniczne. Sądząc po zainteresowaniu stoiskiem i możliwością przejęcia sterów śmigłowców, czy samochodów do tego grona pasjonatów dołączą liczne dzieci, ich ojcowie i co warte podkreślenia; niektóre matki, żony i partnerki, które bardzo sprawnie przejmowały w pewnym momencie kontrolę (nad modelem, albo sytuacją).

Interesującą ofertę kończonego właśnie profesjonalnego tunelu aerodynamicznego do treningu skoków spadochronowych zaprezentowała firma FreeFly CENTER http://www.freeflycenter.com/ . Stwarza on możliwość „prób na sucho” dla skoczków spadochronowych dzięki uzyskaniu efektu swobodnego spadania. Umożliwia to także przygotowanie się do pierwszych skoków nowych adeptów tej dyscypliny. Coś dla siebie znajdą zatem w Lesznie także poszukiwacze adrenaliny. Zespół redakcji trzyma za słowo, że będzie mógł pofruwać.

Także z Leszna, po sąsiedzku zawitali przedstawiciele tamtejszej Centralnej Szkoły Szybowcowej AP http://www.cssleszno.eu/ wraz z jedną z maszyn. Potwierdzili oni, że mają w ofercie poza nauką latania także m. in. ekstremalny skok na spadochronie z… szybowca!

Nie zabrakło oczywiście przedstawicieli Areoklubu Polskiego http://www.aeroklub-polski.pl/ , partnera Air Passion i największej organizacji w kraju zrzeszającej 700 tys. członków, jak zauważyła specjalista ds. marketingu i komunikacji, pani Ewa Rydzewska. Organizacja zajmuje się promocją lotnictwa i sportów lotniczych.

Gościnnie zaprezentowali się także żołnierze ze Spadochronowej Reprezentacji Wojska Polskiego http://www.wks-skrzydlo.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=1&Itemid=50&limitstart=20 : st. sier. Mariusz Wiśniewski i st. szer. Rafał Filus. Dowiedzieliśmy się m.in. do czego służy na konkursach spadochronowych tzw. „patelnia” (centro), oraz jak trafić piętą w jej środek skacząc z kilku tys. metrów. Dziękujemy za piękny ryngraf!

Swój sprzęt prezentowały także firmy, które oferują klientom alternatywny sposób na przemieszczanie się tradycyjnymi środkami lokomocji – w korkach, po dziurawych drogach, brudnych przedziałach czy ostatkiem sił własnych. Mowa tu o zwłaszcza o ultralekkiej awionetce Virus SW firmy SKY DREAM http://skydream.pl/ , śmigłowcu firmy LARS HELICOPTER CENTER zapewniającej obsługę techniczną i serwis http://www.helicoptercenter.pl/ oraz latającym skuterze FLY BIKE firmy FLY CAR http://www.flycar.com.pl/ . Zwiedzający mieli możliwość zasiąść za sterami wymienionych statków powietrznych w towarzystwie przepięknych hostess, a Ci bardziej zdeterminowani – nawet umówić się na lot próbny.

Nawet lot próbny nie może się jednak odbyć bez paliwa i urządzeń służących do tankowania. Nowe rozwiązania mobilne dla lotnisk pokazała firma Flow Technics http://www.flowtechnics.pl/ .

Podsumowanie

Wszyscy wystawcy generalnie chwalili termin organizacji targów – z jednej strony jeszcze przed rozpoczęciem sezonu, co nie koliduje ze zwiększoną aktywnością podejmowaną w tym czasie. Z drugiej – towarzyszenie rozpoznawalnej imprezie Motor Show, która przyciąga podobny segment odbiorców: ludzi z pasją, poszukujących adrenaliny, często interesujących się stroną techniczną i nowinkami na tym polu.

Z tego punktu widzenia niektóre głosy wystawców wskazywały, że szkoda, iż salon lotniczy wystawiany jest de facto na uboczu głównej imprezy, jeśli chodzi np. o lokalizację hali. Ostatecznie można by przyciągnąć jeszcze większy ruch odwiedzających – wspominali.

Targi zapewniają za to komfortową infrastrukturę dla wystawców, jeśli chodzi o zaplecze techniczne, gastronomiczne i sanitarne. Jest jedno „ale” – lokalizacja obiektów wystawienniczych w centrum miasta bardzo utrudniła rozwinięcie skrzydeł imprezie. Dosłownie. Chodzi o rygorystyczne przepisy i realia uzyskiwania pozwoleń na lądowanie w terenie miejskim (np. śmigłowców). Stąd zaprezentowano jedynie mniejsze gabarytowo maszyny. Czy należy zatem przenosić salo Air Passion 2014 na lotnisko i rezygnować z wygodnej lokalizacji w mieście, zaplecza targowego i motoryzacyjnej imprezy przyciągającej odwiedzających?

Pewną interesującą propozycję rozwiązania tego dylematu zaproponowało Stowarzyszenie Motoszybowcowe http://www.motoszybowce.pl/ ,

zaangażowane we współorganizację Air Passion. Jak podkreślił pan Ryszard Kędzia – v-ce prezes Stowarzyszenia, „dopóki nie będzie lotniska, to nie będzie prawdziwych targów lotniczych”. Zaprezentował on koncepcję, aby Air Passion połączyć wahadłowym połączeniem kolejowym z lotniskiem Airport Biernat
http://www.airport-biernat.pl/index.html w Gądkach pod Poznaniem, gdzie mogłaby się odbywać część pokazowa.

Zatem, jak powiedział jeden z wystawców, „(…) początki są zawsze trudne, ale mamy nadzieję, że impreza odbędzie się w przyszłym roku”. My też mamy taką nadzieję, i jako czasopismo internetowe o tematyce lotniczej chcemy wziąć udział w intensywnej promocji przyszłej edycji.

Do tematu będziemy wracali w kolejnych odcinkach cyklu.

Wojciech Jagodziński

Autor: Wojciech Jagodziński

Wojciech Jagodziński - Absolwent socjologii UAM, pracuje jako badacz-analityk w projektach z zakresu badań społecznych i rynkowych. Interesuje się aplikacjami teorii socjologicznych i nauk o zarządzaniu w procesach biznesowych, a także w kształtowaniu polityk publicznych. W swojej pracy łączy działania praktyczne i przełamywanie schematów w analizach, pozyskiwaniu partnerów, klientów, czy we współpracy z mediami.