Shadow 400

Shadow 400 to bezzałogowiec przeznaczony do operowania z pokładu okrętów.

Aparat jest zbliżony swym kształtem do maszyn Shadow 200. Standardowo jeśli mówimy o aparatach bezzałogowych mówimy o całym, kompletnym systemie, a nie o samym aparacie latającym. W skład systemu Shadow 400 wchodzi zazwyczaj kilka aparatów latających, naziemna stacja kontroli, hydrauliczny system startowy, wsparcie logistyczne, zestaw systemów przenoszonych przez aparat,  system sieci przeznaczony do automatycznego lądowania, wsparcie naziemne i jako że jest to wersja możliwa do użytkowania na morzu pakiet integracyjny przeznaczony dla okrętów oraz zestaw anten. Ważną zaleta systemu jest możliwość przekazywania kontroli nad aparatem pomiędzy poszczególnymi okrętami zespołu. To samo tyczy się stacji naziemnych, które mogą sobie przekazywać kontrolę nad poszczególnymi aparatami. Aparat jest konstrukcją kompozytową. Jak już wspominano posiada możliwość różnorakiego startu i lądowania w zależności od sposobu wykorzystania. Na jego pokładzie może zostać zainstalowane różnorakie wyposażenie obserwacyjne. Do komunikacji służy  podwójne łącze. Jako zabezpieczenie instalowana  jest bateria o długiej żywotności.

Podstawowe dane:
Długotrwałość lotu: 5h
Pułap maksymalny: 11000stóp/ 3353m
Zasięg: 200km
Prędkość max: 110 węzłów/203km/h
Prędkość przelotowa: 85 węzłów/157 km/h
Długość: 12,5 stopy / 3,81m
Rozpietość: 16,8 stopy / 5,12m
Maksymalny ładunek użyteczny: 75 funtów/34kg
Maksymalna masa startowa: 465 funtów/ 211kg

Źródło: AAI

Zdjęcia: AAI

Znalazłeś błąd? Masz jakieś ciekawe materiały? Chcesz się podzielić zdjęciami? Napisz do nas! redakcja ( at ) infolotnicze.pl

 Więcej informacji na stronie głównej Milipedii

Autor: dr Krzysztof Kuska

dr Krzysztof Kuska , analityk bezpieczeństwa, specjalista w dziedzinie lotnictwa wojskowego, historyk. Współpracował m.in. z magazynami: "Jane's Defence Weekly", "Defence and Security Alert", „Airforces Monthly”, „Combat Aircraft”, „Lotnictwo Aviation International” , „Lotnictwo", "Polska Zbrojna". Więcej na krzysztofkuska.com.