OH-58D Kiowa uziemione

Na ziemi muszą pozostać maszyny OH-58D z Fort Rucker.

Ograniczenie zostało nałożone jedynie na tą bazę z powodu montażu nowego elementu silnika, który właśnie tam przeprowadzono. Pozostałe maszyny włącznie z tymi, które wykonują misje bojowe w Iraku i Afganistanie nadal mogą wykonywać loty w pełnym zakresie. Śmigłowce tego typu posiadają już spory, bo wynoszący 750.000 godzin, nalot. W związku z powstałymi kłopotami zecydowano się wymontować nowy komponent i powrócić do starego rozwiązania. Firma Rolls-Royce odpowiedzialna za napęd śmigłowców nie chciała skomentować całej sytuacji.

Źródło: defensenews.com
Źródło: Bell

Autor: dr Krzysztof Kuska

dr Krzysztof Kuska , analityk bezpieczeństwa, specjalista w dziedzinie lotnictwa wojskowego, historyk. Współpracował m.in. z magazynami: "Jane's Defence Weekly", "Defence and Security Alert", „Airforces Monthly”, „Combat Aircraft”, „Lotnictwo Aviation International” , „Lotnictwo", "Polska Zbrojna". Więcej na krzysztofkuska.com.