Kategorie
News Świat

Turcja testuje zasobnik rozpoznawczy

Firma Aselsan wchodzi właśnie w etap testów nowego tureckiego zasobnika służącego do namierzania celów oraz do misji zwiadowczych.

Wcześniej cały projekt być ściśle tajny i tak na prawdę nie znamy większych szczegółów z jego historii. Firma nie podała czasu opracowywania urządzenia, ale poinformowała, że zainwestowała już w jego opracowanie 50 milionów dolarów. Zasobnika ma mieć możliwość śledzenia do 4 celów dzięki podczerwieni oraz dziennej kamerze video. Na wyposażeniu zasobnika jest podczerwona kamera z zoomem. Kamery podczerwone i video mogą śledzić cele zarówno w powietrzu jak i na ziemi. Konstrukcja pozwala na utrzymanie śledzenia obiektu nawet w przypadku chwilowego zakłócenia widoczności celu. Oczywiście cały system jest odpowiednio stabilizowany, a zebrane dane mogą w łatwy sposób zostać po powrocie przekazane do analizy. Laserowy znacznik pozwala wskazać cele innym rodzajom uzbrojenia, a dodatkowo zasobnik pozwala na wychwycenie celów podświetlonych przez inne znaczniki. Testy mają przebiegać w bazie Eskisheir. Pierwsze zasobniki mają trafić do tureckich F-4E 2020 jeszcze w bieżącym roku. Druga seria produkcyjna ma trafić do myśliwców F-16. Turecki zasobnik Aselpod ma zastąpić amerykańskie LANTIRN. Redaktorzy z Defense Update wątpią jednak w jakość produktu.

Zdjęcie: Aselsan
Źródło: Defense News

Autor: dr Krzysztof Kuska

dr Krzysztof Kuska , analityk bezpieczeństwa, specjalista w dziedzinie lotnictwa wojskowego, historyk. Współpracował m.in. z magazynami: "Jane's Defence Weekly", "Defence and Security Alert", „Airforces Monthly”, „Combat Aircraft”, „Lotnictwo Aviation International” , „Lotnictwo", "Polska Zbrojna". Więcej na krzysztofkuska.com.