Jeśli technologia tankowania UAV zostanie dopracowana i wdrożona będziemy świadkami prawdziwej rewolucji. Bezzałogowe maszyny będą mogły przebywać w powietrzu niemal bez przerwy.
Na razie doszło do zbliżenia pomiędzy dwoma maszynami- Proteusem i RQ-4 Global Hawk. Samoloty zbliżyły się do siebie na wysokości 40000 stóp. W Proteusie siedział pilot i jego maszyna symulowała tankowiec.W tym układzie tankowiec będzie znajdował się za maszyną pobierająca paliwo w przeciwieństwie do klasycznego tankowania w powietrzu.
Źródło: Aviation Week