Kategorie
News Polska

DGRSZ: Piąty dyżur Orlika

Po raz piąty Siły Powietrzne wyślą do sojuszniczej misji Baltic Air Policing kontyngent lotniczy Orlik. Prawie 100 żołnierzy od 1 maja do 31 sierpnia 2014 roku będzie pełnić dyżur bojowy, nadzorując przestrzeń powietrzną nad Litwą, Łotwą i Estonią. Kontyngent wystawi 22 Baza Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Będzie to 36 zmiana misji Baltic AP, pełnionej rotacyjnie dotychczas przez wojska lotnicze 14 państw NATO.zdjęcie – Piąty dyżur OrlikaPrezydent podpisuje postanowienie o użyciu kontyngentu
Podstawę do użycia Orlika 5 w misji stanowi postanowienie Prezydenta RP, wydane zgodnie z ustawą o zasadach użycia Sił Zbrojnych RP poza granicami państwa. Bronisław Komorowski podpisał je 11 kwietnia 2014 roku w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. „Ta misja będzie nietypową, ze względu na sytuację za wschodnią granicą. Będzie miała charakter międzynarodowy, bo działania kontyngentu wzmocnią współdziałające z polskimi lotnikami kontyngenty brytyjski i francuski. To będzie szczególny wyraz sojuszniczej solidarności i przypomnienie, że tam gdzie w grę wchodzą sprawy bezpieczeństwa, NATO jest sojuszem silnym, zwartym, stanowi jedną stalową pięść, która jest nie tylko sprawna, ale i solidarna”, powiedział zwierzchnik sił zbrojnych. Zaznaczył, że wysłanie kontyngentu to jest także inwestycja w bezpieczeństwo Polski, dzisiaj i w przyszłości. „Serdecznie dziękuję naszym dowódcom i lotnikom za to, że będą pełnili tę misję w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo naszego regionu, za honor Polski i honor polskich pilotów”.

Podobnie ocenia zadanie stojące przed lotnikami z Malborka dowódca generalny, generał broni pilot Lech Majewski: „Na piątą zmianę misji Air Policing wysyłamy dobrze wyszkolonych i przygotowanych lotników, w tym pilotów mających doświadczenie ze służby w czwartej zmianie kontyngentu Orlik. Jesteśmy zainteresowani kontynuowaniem udziału w tej sojuszniczej operacji w kolejnych latach, gdyż sprzyja to utrzymaniu bezpieczeństwa w naszej części Europy, pokazuje naszą sojuszniczą lojalność i sprawność organizacyjną. Ponadto takie zagraniczne zadanie motywuje żołnierzy do podnoszenia kwalifikacji”, ocenia gen. Majewski.

Po podpisaniu postanowienia i wykonaniu zdjęcia rodzinnego z przedstawicielami kontyngentu oraz kierowniczą kadrą DGRSZ i Inspektoratu Sił Powietrznych, w obecności żołnierzy prezydent Bronisław Komorowski złożył wieniec pod Pomnikiem Lotnika. W uroczystości uczestniczyli minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej, dowódca operacyjny generał broni Marek Tomaszycki i gen. dyw. Andrzej Fałkowski, zastępca szefa Sztabu Generalnego WP.

Celem misji Baltic Air Policing jest demonstracja solidarności i zdolności do prowadzenia kolektywnej obrony oraz zapewnienie jednolitego poziomu bezpieczeństwa państwom NATO, które nie posiadają własnego lotnictwa bojowego.

Mandat Baltic Air Policing przewiduje także udzielanie przez pilotów – w razie potrzeby – pomocy załogom wojskowych i cywilnych statków powietrznych znajdujących się w sytuacjach awaryjnych. Polacy mają działać jako część Zintegrowanego Systemu Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej NATO (NATINAMDS).

Przygotowanie kontyngentu zainaugurował w lipcu 2013 roku Dowódca Sił Powietrznych, a zadanie to przejął od 1 stycznia 2014 roku Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, który koordynował i nadzorował zadanie dbając o terminowe zorganizowanie kontyngentu, szkolenie i spełnienie wymogów formalnych.

Kontyngent tworzą personel latający i techniczny 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego, nawigatorzy z ośrodków dowodzenia i naprowadzania, specjaliści z Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej SZ RP oraz mniejszych jednostek. Większość żołnierzy trafi do bazy lotniczej w litewskim Siauliai (Szawle), nawigatorzy naprowadzania służyć będą w ośrodku kierowania i rozpoznania w Karmelavie. Do misji 22 BLT wystawia cztery myśliwce MiG-29. Dwa z nich, uzbrojone, będą utrzymywane w całodobowym dyżurze bojowym.

Na dowódcę PKW Orlik 5 został wyznaczony ppłk dypl. pil. Krzysztof Jan Stobiecki, dowódca Grupy Działań Lotniczych w 22 BLT, pilot klasy mistrzowskiej, nalot z nalotem 1400 godzin. Ppłk Stobiecki był zastępcą dowódcy kontyngentu Orlik w czwartej zmianie czyli w 2012 roku.

W przyszłym tygodniu kontyngent będzie poddany sprawdzianowi przygotowania do misji podczas ćwiczenia certyfikującego „Jastrząb-14”

Po przejęciu 1 maja obowiązków od lotników amerykańskich, prowadzących obecnie misję Baltic Air Policing, Polacy będą operacyjnie podporządkowani Naczelnemu Dowódcy Sojuszniczych Sił Zbrojnych w Europie, przy czym dowództwo to sprawować ma Koalicyjne Centrum Połączonych Operacji Powietrznych (CAOC – Combined Air Operation Centre) w Uedem w Niemczech. Pod względem kierowania narodowego kontyngent podlegać będzie ministrowi obrony– za pośrednictwem Dowódcy Operacyjnego RSZ.

Polski kontyngent wojskowy Orlik debiutował w misji Air Policing w pierwszym kwartale 2006 roku. Wystawiły go 1 Eskadra Lotnictwa Taktycznego i 23 Baza Lotnicza. Wtedy, w trudnych zimowych warunkach, lotnicy wykonali 29 misji w powietrzu w czasie ponad 92 godzin. Podczas kolejnych zmian (Orlik 2 – 15 marca – 30 czerwca 2008 r.; Orlik 3 – 30 kwietnia – 1 września 2010 r.; Orlik 4 – 27 kwietnia – 31 sierpnia 2012 r.) liczba wykonywanych lotów i uzyskiwany nalot stopniowo rosły. W Orliku 4 lotnicy wykonali 99 misji w powietrzu w czasie przekraczającym 250 godzin. Łącznie piloci polskich MiG-óow-29 wylatali na straży nieba naszych nadbałtyckich sąsiadów 750 godzin.

Główny personel i samoloty do Orlika wystawiały zawsze jednostki z Malborka i Mińska Mazowieckiego, eksploatujące MiG-29; czyli obecne 22 i 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Siły Zbrojne RP eksploatują 32 takie odrzutowce; w tym 11 pozyskanych dziesięć tam temu z Niemiec.

Kontyngenty do Baltic Air Policing wystawiało już 14 z 28 państw NATO. W dotychczasowych 35 zmianach misji BAP najczęściej dyżur pełnili Niemcy (6 razy, w tym 5 razy na F-4F Phantom II); Francuzi (4 razy na Mirage 2000 i Mirage F1CR); Duńczycy (4 razy na F-16 AM), Amerykanie (4 razy, w tym 3 razy na F-15C) oraz Polacy (4 razy na MiG-29). Kolejna zmiana przypadnie Polakom zapewne w 2017 roku. Gotowość wystawienia kontyngentu w tym terminie zgłosiliśmy już sojusznikom z NATO.

007_grabarczuk

Źródło: DGRSZ
Autor: ppłk Artur Goławski
Zdjęcie: Grzegorz Grabarczuk

Autor: Redakcja Polska

Redakcja Polska