Atak na Jugosławię (6-17 IV 1941) – działania lotnictwa. Rys popularnonaukowy

Jugosławia była ważnym elementem strefy wpływów III Rzeszy w Europie. Przed agresją na Związek Radziecki Niemcy potrzebowały ustabilizowanej sytuacji na południowej flance. Z tego względu jako spory sukces potraktowano przystąpienie Jugosławii do paktu trzech 25 marca 1941 roku. Kolejnym krokiem miał być atak na Grecję, która skutecznie broniąc się przed włoską agresją ośmieszała blok Państw Osi w oczach świata. Jednakże już 27 marca Niemców spotkało spore rozczarowanie, w Jugosławii doszło do zamachu stanu. Nowy rząd tego państwa ostatecznie odszedł od polityki lawirowania i przyjął twardą postawę wobec Rzymu i Berlina.

Jeszcze tego samego dnia Adolf Hitler zadecydował o konieczności ukarania Jugosławii. Operacja otrzymała kryptonim „Strafgericht” i zakładała koncentryczne uderzenie wojsk niemieckich na Belgrad od strony Sofii, Banatu i geograficznej Austrii. Zamierzano odciąć Jugosławię od Grecji i nawiązać styczność z wojskami włoskimi w Albanii. Atak na Jugosławię zakładał aktywny udział także sojuszników III Rzeszy. Włosi mieli skupić się na obronie w Albanii i ruszyć do ataku z rejonu Wenecji wzdłuż Wybrzeża Adriatyckiego. Węgrzy natomiast mieli atakować w kierunku na Wojwodinę. Wehrmacht rozpoczął operację rankiem w niedzielę palmową 6 kwietnia o godzinie 5.15.

Ważną rolę w agresji Państw Osi miało odegrać lotnictwo. Co oczywiste największą liczbę samolotów zamierzali wykorzystać Niemcy. Rdzeniem niemieckich sił powietrznych miała być 4. Flota Powietrzna rozlokowana na terenie Bułgarii i Węgier. Na Półwyspie Apenińskim znajdował się X. Korpus Lotniczy. Ponadto bezpośrednie wsparcie dla wojsk lądowych miało zapewnić osiem eskadr rozpoznawczych przydzielonych 12. Armii oraz sześć eskadr rozpoznawczych i jedna eskadra łącznikowa przydzielone 2. Armii. Łącznie Niemcy zgromadzili ok. 1130-1500 samolotów. W 30% były to myśliwce (z tego dwie trzecie maszyn jednomiejscowych), w 12% samoloty rozpoznawcze. Bombowce stanowiły niemal 60% wszystkich maszyn (w połowie były to bombowce nurkujące). Wszystkie niemieckie samoloty użyte przeciw Jugosławii należały do nowoczesnych typów.

Mniej liczne było lotnictwo włoskie, na które składała się 2. Dywizja Lotnicza w Wenecji, 6. Dywizja Lotnicza na Półwyspie Apenińskim oraz grupa lotnicza w Albanii. Regia Aeronautica zgromadziła 670 samolotów, w tym: 250 bombowców, 300 myśliwców i 120 maszyn rozpoznawczych. Włosi mieli bardzo zróżnicowany sprzęt lotniczy, samoloty prezentowały różną wartość bojową. Technicznie Regia Aeronautica odstawała od sił powietrznych mocarstw w tym czasie.

Swoje siły lotnicze przeciw Jugosławii użyli także Węgrzy. Było to około trzech pułków lotniczych, pułk bombowy i dywizjon rozpoznawczy. W sumie Węgrzy wykorzystali 158 przestarzałych samolotów (44 bombowe, 48 myśliwskich i 64 rozpoznawcze).

Lotnictwo jugosłowiańskie dzieliło się na siły wojsk lądowych i marynarki wojennej. Lotnictwo wojsk lądowych składało się z czterech brygad lotniczych, dwóch samodzielnych dywizjonów i kilku mniejszych samodzielnych jednostek. W sumie mogli oni użyć 415 samolotów wojsk lądowych (w 65% były to maszyny nowoczesne). Do tego w Jugosławii znajdowało się ok. 150 wodnosamolotów, były to jednak konstrukcje szkolne lub przestarzałe.

Jugosławia mogła liczyć na ograniczoną pomoc brytyjską i grecką. Brytyjczycy detaszowali do obrony Półwyspu Bałkańskiego 133 nowoczesne samoloty. Greckie siły powietrzne liczyły 170-185 maszyn, ale ledwie połowa z nich mogła być użyta w walkach.

Pierwszym zadaniem Luftwaffe było zniszczenie jugosłowiańskiego lotnictwa i jego baz. Następnie niemieckie bombowce miały uderzyć w połączenia komunikacyjne, a także zniszczyć Belgrad, co miało być karą za wyjście Jugosławii z paktu trzech. Ponadto siłom powietrznym dano zadania taktyczne, przede wszystkim miały one wspierać własne wojska lądowe, zwłaszcza pancerne.

Również dla lotnictwa włoskiego priorytetem było zniszczenie jugosłowiańskich sił powietrznych i jego lotnisk. Ponadto włoskie bombowce zobligowano do zniszczenia jugosłowiańskich baz morskich. Regia Aeronautica miała również wspierać oddziały broniące się w Albanii. Najmniej ambitne zadania zostały postawione przed lotnictwem węgierskim, które miało po prostu wspierać własne oddziały lądowe.

Plan obrony jugosłowiańskiego nieba był oczywistym przełożeniem planu obrony kordonowej, jaki zastosowały wojska lądowe. Jugosłowiańskie jednostki lotnicze zostały porozdzielane pomiędzy poszczególne odcinki obrony, a ponadto miały szczególnie bronić Belgradu. Lotnictwo Jugosławii nie ograniczało się jednak wyłączeni do obrony. Nad Albanią siły lotnicze miały działać ofensywnie. Greckie lotnictwo skierowano do wspierania własnych wojsk lądowych atakujących pozycje włoskie w Albanii. Brytyjczycy nie chcieli za bardzo angażować swojego lotnictwa w Jugosławii, uważali bowiem, że państwa tego nie da się obronić.

6 kwietnia tuż przed atakiem Wehrmachtu jugosłowiańskie lotniska zostały zaatakowane przez niemieckie i włoskie bombowce. Tego dnia Belgrad był czterokrotnie bombardowany przez Luftwaffe. Atakowano przede wszystkim cele militarne, ale liczono także na sterroryzowanie ludności. Celem dla bombowców tego dnia były też porty i bazy wodnosamolotów. Regia Aeronautica zaatakowała ponadto jugosłowiańską marynarkę wojenną, natomiast Luftwaffe wspierała swoje jednostki lądowe. W ramach odwetu bombowce jugosłowiańskie atakowały kolumny Wehrmachtu, zbombardowały także stolicę sprzymierzonej z Niemcami Bułgarii.

W kolejnych dniach Włosi skupiali się na atakach na najważniejsze miasta portowe i bazy wodnosamolotów, podczas gdy Niemcy wciąż bombardowali Belgrad, niszczyli połączenia kolejowe, lotniska i wspierali szybko posuwające się naprzód oddziały wojsk lądowych. Lotnicy jugosłowiańscy atakowali kolumny wojskowe w strefie przyfrontowej, infrastrukturę kolejową w Bułgarii, lotniska na terenie Węgier i geograficznej Austrii, wspierali także własne oddziały lądowe atakujące włoskich żołnierzy w Albanii. Po głębokim wdarciu się oddziałów niemieckich w głąb Jugosławii, samoloty jugosłowiańskie skupiły się na atakowaniu kolumn pancernych.

7 kwietnia uaktywniło się lotnictwo brytyjskie, które zaatakowało zgrupowania wojsk niemieckich i połączenia kolejowe w Bułgarii. Cztery dni później Jugosławię zaatakowały Węgry. Całe lotnictwo węgierskie wykorzystywane było do wspierania własnych wojsk lądowych. Siły lotnicze okazały się i tak zbyt nieliczne, w związku z czym wojska lądowe admirała Horthy`ego wspierały też niemieckie sztukasy.

17 kwietnia preliminowano umowę kapitulacyjną. Dzień później Jugosławia skapitulowała.

W ataku Państw Osi na Jugosławię agresorzy dysponowali znaczną przewagą ilościową i jakościową, co przełożyło się na szybkie zwycięstwo w powietrzu. Przewaga w powietrzu została osiągnięta już pierwszym gwałtownym atakiem. Analizując zmagania przeciwników można stwierdzić, iż siły powietrzne Jugosławii zostały wykorzystane nieudolnie. Nadspodziewanie słabe okazało się jugosłowiańskie lotnictwo myśliwskie. Jugosławii nie pomógł ponadto brak realnego wsparcia ze strony sojuszników. Brytyjczycy w zasadzie tylko zaznaczyli obecność swojego lotnictwa, natomiast słabe siły powietrzne Grecji były zaangażowane nad Albanią.

Paraliżując łączność i komunikację, a także uniemożliwiając pracę jugosłowiańskiemu lotnictwu rozpoznawczemu i bliskiego wsparcia Luftwaffe i Regia Aeronautica znacząco wpłynęły na błyskotliwe sukcesy wojsk lądowych. Trudno orzec, czy wsparcie powietrzne było niezbędne Niemcom do zwycięstwa w Jugosławii, z całą pewnością można jednak stwierdzić, że skuteczne wykorzystanie lotnictwa bardzo skróciło tę kampanię.

Mariusz Niestrawski

Wybrana bibliografia:

  • Bishop Chris, Niemieckie wojska pancerne w II wojnie światowej, Warszawa 2009.
  • Druga wojna światowa. Informator, oprac. J. Gerhard, J. Lider, T. Rawski, S. Zaleski, Warszawa 1962.
  • Halder Franz, Dziennik wojenny, t. II, Warszawa 1973.
  • Krzemiński Czesław, Wojna powietrzna w Europie, Warszawa 1983.
  • Paszkiewicz Jędrzej, Jugosławia w polityce Włoch w latach 1914-1941, Poznań 2004.
  • Piekałkiewicz Janusz, Wojna na Bałkanach 1940-1945, Raszyn 2007.
  • Rajlich Jiri, Bączkowski Wiesław, Lalak Zbigniew, Murawski Maciej J., Sojusznicy Luftwaffe, cz. 2, Warszawa 1999.
  • Rawski Tadeusz, Wojna na Bałkanach 1941, Warszawa 1981.

Zdjęcie: Hawker Fury w brytyjskim malowaniu. Samoloty tego typu jeszcze w 1941 roku były wykorzystywane w lotnictwie jugosłowiańskim. [G. Feuchter, „Die Luftwaffe in Gegenwart”, Berlin 1938.] via Autor