Indie mają poważny deficyt wśród pilotów

Według relacji reporterów ibnlive.in.com Indie mają o 363 pilotów za mało.

Deficyt miał powstać w wyniku ponad 5 letniego braku samolotu szkoleniowego. Według danych na 1 stycznia 2012 Indie powinny mieć 3783 pilotów, ale w szeregach Sił Powietrznych znalazło się jedynie 3420 pilotów. Dalsze opóźnienia w procesie nabywania nowych samolotów szkoleniowych pogłębiają jedynie ten proces. W sumie SP brakuje około 800 oficerów. W 2009 roku nastąpiło uziemienie całej floty samolotów HPT-32 wynikające z dużej liczby wypadków i ponad 100 awarii silników. Od tego czasu nadal nie zatwierdzono wyboru maszyn Pilatus. W chwili obecnej szkolenie trwa na maszynach Kiran Mk-II, a po nich następuje ransfer na AJT i MiG-21. W obliczu wielu wypadków po roku 2012 zaniechanie ma zostać szkolenie na samolotach MiG-21. Biorąc to wszystko pod uwagę nabycie 75 samolotów Piltaus wartych ponad miliard dolarów staje się sprawa gardłową.

Źródło: ibnlive.in.com

Zdjęcie: B. Harry

Autor: dr Krzysztof Kuska

dr Krzysztof Kuska , analityk bezpieczeństwa, specjalista w dziedzinie lotnictwa wojskowego, historyk. Współpracował m.in. z magazynami: "Jane's Defence Weekly", "Defence and Security Alert", „Airforces Monthly”, „Combat Aircraft”, „Lotnictwo Aviation International” , „Lotnictwo", "Polska Zbrojna". Więcej na krzysztofkuska.com.