MiG zaprzecza podejrzeniom o transfer technologi STEALTH na potrzeby J-20

Dementi w sprawie pomocy przy J-20 podał przedstawiciel firmy MiG w piątek.

W czasie wystąpienia stanowczo zaprzeczył pogłoskom według których Chińczycy mieli otrzymać wsparcie w budowie J-20 właśnie dzięki transferowi technologii stealth. Yelena Fyodorova zapewniała, że MiG nie dostarcza i nie dostarczała Chinom żadnego wyposażenia. W mediach pojawiły się pogłoski, ze chińska maszyna ma bazować na skasowanym rosyjskim projekcie 1.44. Według niektórych analityków obie maszyny mają mieć dużo wspólnych elementów. Niektórzy z nich upierają się, że jakieś wsparcie i przepływ technologii musiał zaistnieć z racji ogromnego podobieństwa w kluczowych elementach pomiędzy tymi maszynami. Zaraz padają jednak uwagi, że J-20 to jedynie demonstrator i bardzo daleko mu do prawdziwego myśliwca i poziomu rozwoju reprezentowanego choćby przez PAK FA T-50.

Zdjęcie: Air defence
Źródło: RIA Novosti

Autor: dr Krzysztof Kuska

dr Krzysztof Kuska , analityk bezpieczeństwa, specjalista w dziedzinie lotnictwa wojskowego, historyk. Współpracował m.in. z magazynami: "Jane's Defence Weekly", "Defence and Security Alert", „Airforces Monthly”, „Combat Aircraft”, „Lotnictwo Aviation International” , „Lotnictwo", "Polska Zbrojna". Więcej na krzysztofkuska.com.