Pratt & Whitney utrzymuje produkcję silników F117

Pomimo zamknięcia w 2005 roku produkcji samolotów Boeing 757 P&W utrzymuje produkcję silników F117.

Dzieje się tak z prostej przyczyny. Silniki tego typu napędzają samoloty C-17 Globemaster, których największym odbiorcą są Stany Zjednoczone z portfelem zamówień który zamknął się liczbą 223 samolotów a to tylko dlatego, że konieczne były cięcia budżetowe. Można się jedynie domyślać, że gdyby nie konieczność zaciskania pasa doszłoby do zamówienia jeszcze większej liczby tych sprawdzonych samolotów. Zmniejszenie zamówień zaowocowało zwolnieniem tempa produkcji przez Boeinga. Ponadto firma usilnie stara się znaleźć dodatkowych nabywców na ten model w innych krajach. Na razie liczba zamówionych samolotów przeznaczonych na eksport wygląda nadzwyczaj blado w porównaniu do zamówienia krajowego. Poza tym firma zaprezentowała wersję C-17FE. Jest to w zasadzie węższa wersja klasycznego C-17 posiadająca w swojej strukturze większy udział materiałów kompozytowych. Firma zamierza zaproponować go w programie Joint Future Theatre Lift. Tyle że pierwsze samoloty w tym programie mają być nabywane w latach 2020-2025.

Źródło: forecastinternationl.com
Zdjęcie: Pratt & Whitney